Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Jakie rodzaje książek lubisz ?

Bibliografie

Kryminały

Przygodowe

Romanse

Fantastyka

Komedia

Literatura grozy

Inne

Przyjaciele
-Strona ACY.pl
-Fotograf Kartuzy
Aktualnie online
Gości online: 36

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,110
Najnowszy użytkownik: Totek

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Wiara » Wojna dobra ze złem... na papierze
Wojna dobra ze złem... na papierze
Kartka papieru, piórem daję ślad,
kolejny dziś dzień, zmian tu nie widać,
nie czuć dobrego, nic tu nie słychać,
więc życiem własnym zostawiam ten znak.

Dzieci wspaniałe nie rozumieją,
to trudne czasy, nie łatwo winić,
gdy zło jest blisko aż się rumienią,
powinny klęczeć, wieczorem prosić.

Boże łaskawy ręce składamy,
dobrocią złego chcemy pokonać.
Czystych dusz mało? To wszystkie dziś strać!
Jeśli zbyt wiele, zmień dzisiaj plany.

Jestem rycerzem w złocistej zbroi,
jeśli wielbiony, będę zwycięski,
Bóg dzisiaj wiele ran tu zagoi,
nie spodziewajmy się żadnej klęski.
Napisane przez Wierszoman dnia styczeń 16 2014
Komentarze
#1 Edit

dnia styczeń 16 2014 09:49:01
Ja też ostatnio tego życia nie rozumiem a ta walka cały czas trwa i trwa i trwa...ale tak widocznie ten świat skonstruowany jużSmile

PozdrawiamSmile
#2 kpt Yossarian

dnia styczeń 16 2014 10:06:49
Co do treści to jest całkiem ok, choć nie do końca wierzę w to co napisałeś, ale to już inna kwestia Smile

Nie rozumiem dlaczego tak kombinujesz z rymami i zmieniasz ich układ, raz masz abba, raz abab innym razem rymy są bardzo słabe. To zdecydowanie utrudnia czytanie. Do tego wciąż problemy z rytmiką.
#3 Wierszoman

dnia styczeń 16 2014 10:17:03
Być może troszkę przekombinowałem. Staram się zmienić swój styl pisania. Z każdym dniem powinno być lepiej, albo przynajmniej inaczej. Pozdrawiam
#4 gaga52

dnia styczeń 16 2014 21:54:23
z każdym dniem będzie lepiej-każdy ma coś tam do poprawki-pozdrawiamSmile
#5 mamusia45

dnia styczeń 16 2014 23:03:08
Po to jestesmy tutaj aby od siebie sie uczyć, słuchaj rad tylko tych najlepszychSmile))
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Tak być musiało, nie...
Miłościwa
,,Bezsenność,,
Jesień
Sebra
Władza
Pochwała chwili
zerwane porzeczki
Pod niebios horyzontem
Jeszcze
Dzieci wiedzą
Niepowtarzalna
...
Nadzieja
dokąd...
Próbna matura
codzienność
odnajdę cię
Czułość
*********
Rozstrzelany
za domem szatana
Rejs siwych kochankó...
Lecz zaśnij - szczęś...
Weź mnie
Wędrówka
Tęskno mi Panie
Intymnie
Kiedyś
sumienie
Lot siwych kochanków
wystawa mojej pamieci
Proszę jeszcze
Nasze jutra
Wulkan namiętności
Śmierć
Wiersz
Bo milosc
To już było
Nie wiem skąd ani dokąd
dla męża
Późnoletni
Kot Eulalii
Kobieta Morfeusza
Baśnie nie ranią
tęsknota za latem
emocjonalne tango
to nie jestem ja
Hibernacja
Aż po same dno