Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Jakie rodzaje książek lubisz ?

Bibliografie

Kryminały

Przygodowe

Romanse

Fantastyka

Komedia

Literatura grozy

Inne

Przyjaciele
-Strona ACY.pl
-Fotograf Kartuzy
Aktualnie online
Gości online: 36

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,110
Najnowszy użytkownik: Totek

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Wiara » Dogonić duszę
Dogonić duszę
przewiało mnie jesienią i chłodem nadal trzyma
podszyta niepewnością co ma w zanadrzu zima
niepokój w strach obraca przeszywający dreszczem
pogodzić się z nieznanym wyprosić szczęścia więcej

wśród chmur wiszących nisko zderzyłam się z błękitem
choć pytań mi przybyło to myśli bardziej skryte
na pożyczonych skrzydłach złapałam w locie duszę
aby docenić życie zobaczyć jak jest kruche

modlitwa porzucona gdy serce w strzępach było
skleiła resztki wiary by obrastały siłą
pozostawiona w ciszy znalazła własne słowa
ufnie czekając chwili gdy będę już gotowa

i popłynęła rzeką wezbraną roztopami
rozterek wątpliwości rodzących się latami
wylanych łez rozpaczy nazbyt ciężkiego nieba
samotnej walki z sobą pustki że nic już nie ma

poddałam się nurtowi nie wiedząc gdzie dopłynę
do brzegu nie dotarłam a jednak nadal żyję
by móc w coś jeszcze wierzyć znów zaufałam sobie
zwykłej prostej modlitwie i mojej w każdym słowie
Napisane przez mamusia45 dnia luty 12 2014
Komentarze
#1 Edit

dnia luty 12 2014 15:11:14
Pięknie Martuś...jak zawsze ...Smile

by móc w coś jeszcze wierzyć znów zaufałam sobie
zwykłej prostej modlitwie i mojej w każdym słowie


mądrze...Smile
#2 AGAR

dnia luty 12 2014 20:45:00
na pożyczonych skrzydłach złapałam w locie duszę- też mi się to podoba Smile
#3 wolwerin

dnia luty 12 2014 23:17:09
ładnie,jak to u Ciebie Marto.,pozdrawiam Smile
#4 jolanta michna

dnia luty 13 2014 08:32:30
Piękny wierszSmile
A tytuł jak dla mnie świetnySmile
#5 ezbigniew

dnia luty 13 2014 10:46:04
Mam nadzieję, że Pani z wiersza dogoniła duszę i wszystko zakończyło się jak w bajce. Czuję to.
Piękny wiersz i niczym wyrwany z życia, lecąc na pożyczonych skrzydłach, rozświetla naszą wyobraźnięSmile

Pozdrawiam i kłaniam sięSmile 6
#6 kinga d

dnia luty 13 2014 11:24:33
Marto czytam Cię zawsze z wielką przyjemnością, buziole
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Tak być musiało, nie...
Miłościwa
,,Bezsenność,,
Jesień
Sebra
Władza
Pochwała chwili
zerwane porzeczki
Pod niebios horyzontem
Jeszcze
Dzieci wiedzą
Niepowtarzalna
...
Nadzieja
dokąd...
Próbna matura
codzienność
odnajdę cię
Czułość
*********
Rozstrzelany
za domem szatana
Rejs siwych kochankó...
Lecz zaśnij - szczęś...
Weź mnie
Wędrówka
Tęskno mi Panie
Intymnie
Kiedyś
sumienie
Lot siwych kochanków
wystawa mojej pamieci
Proszę jeszcze
Nasze jutra
Wulkan namiętności
Śmierć
Wiersz
Bo milosc
To już było
Nie wiem skąd ani dokąd
dla męża
Późnoletni
Kot Eulalii
Kobieta Morfeusza
Baśnie nie ranią
tęsknota za latem
emocjonalne tango
to nie jestem ja
Hibernacja
Aż po same dno