Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 10

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,122
Najnowszy użytkownik: wladcametafor

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Wiara » Dogonić duszę
Dogonić duszę
przewiało mnie jesienią i chłodem nadal trzyma
podszyta niepewnością co ma w zanadrzu zima
niepokój w strach obraca przeszywający dreszczem
pogodzić się z nieznanym wyprosić szczęścia więcej

wśród chmur wiszących nisko zderzyłam się z błękitem
choć pytań mi przybyło to myśli bardziej skryte
na pożyczonych skrzydłach złapałam w locie duszę
aby docenić życie zobaczyć jak jest kruche

modlitwa porzucona gdy serce w strzępach było
skleiła resztki wiary by obrastały siłą
pozostawiona w ciszy znalazła własne słowa
ufnie czekając chwili gdy będę już gotowa

i popłynęła rzeką wezbraną roztopami
rozterek wątpliwości rodzących się latami
wylanych łez rozpaczy nazbyt ciężkiego nieba
samotnej walki z sobą pustki że nic już nie ma

poddałam się nurtowi nie wiedząc gdzie dopłynę
do brzegu nie dotarłam a jednak nadal żyję
by móc w coś jeszcze wierzyć znów zaufałam sobie
zwykłej prostej modlitwie i mojej w każdym słowie
Napisane przez mamusia45 dnia luty 12 2014
Komentarze
#1 Edit

dnia luty 12 2014 15:11:14
Pięknie Martuś...jak zawsze ...Smile

by móc w coś jeszcze wierzyć znów zaufałam sobie
zwykłej prostej modlitwie i mojej w każdym słowie


mądrze...Smile
#2 AGAR

dnia luty 12 2014 20:45:00
na pożyczonych skrzydłach złapałam w locie duszę- też mi się to podoba Smile
#3 wolwerin

dnia luty 12 2014 23:17:09
ładnie,jak to u Ciebie Marto.,pozdrawiam Smile
#4 jolanta michna

dnia luty 13 2014 08:32:30
Piękny wierszSmile
A tytuł jak dla mnie świetnySmile
#5 ezbigniew

dnia luty 13 2014 10:46:04
Mam nadzieję, że Pani z wiersza dogoniła duszę i wszystko zakończyło się jak w bajce. Czuję to.
Piękny wiersz i niczym wyrwany z życia, lecąc na pożyczonych skrzydłach, rozświetla naszą wyobraźnięSmile

Pozdrawiam i kłaniam sięSmile 6
#6 kinga d

dnia luty 13 2014 11:24:33
Marto czytam Cię zawsze z wielką przyjemnością, buziole
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety
Ból istnieje
Taka piękna
Ludzie z Alfa Centauri
okropieństwa
A może
żywot
Muzyka
Kropelka miłości
Istnienie
Sen I
Jesienna Kobieta
Dla zakochanych
Zmęczenie