Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy

Nawigacja

Artykuły » Mrok » bulski Zaginieni

bulski Zaginieni

Tu się aż roi od zaginionych...
Nie ma tematu. Nikt nie piśnie.
(nawet poeta - bał się myśleć)
Długo poeta pisnąć nie śnił...

Po prostu: przepadł...
( kamień w wodę)
- żadnej wieści.

(- i cześć Robacy
waszej pracy...)
(- i - cześć pieśni!)

...

Może go ziemią przykrył szpadel,
może węgorze - w morzu zjadły
jedno jest pewne:
wieści żadnych...

Nikt ich nie widział
(i nie zobaczy)

Lecz jest ciąg dalszy...
(przypuszczenia.)

Straszna historia: śladów nie ma.
Same pytania... - bez dowodów...

...może w kopalni?.. - w jakiejś armi?..
albo - w medycznych doświadczeniach
- mózgu użyczył ludzkiej małpie?

(- wsiadł do karetki i zaniemógł?..)

(- od roku go nie było w knajpie...)

Żadnych wyraźnych śladów nie ma

Może faktycznie się rozpłynął?
W w mydle pustyni, na Syberii

Nie wiem. - Przyznaję...
Tego nie wiem,
- gdzie potomkowie Hitlera, Berii.

Może w burdelu
daje zupy...
- za miskę ryżu...

[- ta(js)kie buty.]

Może go Azor zjadł w konserwie,
która przywraca młodość, werwę...
Może go Fokstrot wziął w zastrzyku,
by - o włos - wygrać swą gonitwę...
A może - jest ( śród niewolników?..)
- gdzieś na plantacji w Paragwaju
A może komuś oddał nerkę...
(oczy, wątrobę, zdrowe serce..)
- w Moskwie, Szanghaju, w Europie...
(był chłop - jak mówią - i po chłopie)

A może w kremie jest do twarzy
albo w lekarstwie... - tym dla (j)elit]
na przykład starczych dygnitarzy.

Nie wiem
- z uczonych nie wie żaden.

Może - faktycznie - zwykły szpadel...
- albo motyka... - jak w Kampuczy...

- To tyle byłoby (z)myślenia...

(żaden się kamień nie poruszył:
bo nie ma ciała... - sprawy nie ma)

Może - zwyczajnie: zwykłe zbiry...
Bo są... - i zawsze przecież były.

Albo uświetnił polowanie ...
i rogi (he! he!) - już na ścianie...
i te raciczki... - trochę dziwne,


Może go zjadły zwykłe świnie?...

Przepadł - jak kamień.
- Wieści żadnej

- ... a może Ty go właśnie zjadłeś?..
- tak! - Ty.( w Warszawie lub w Koninie)

- w zwykłych w kurczakach... w pięciu smakach...
- w rozgotowanej wieprzowinie!

Albo w zupinie na" robakach"...
- w wielkich - wręcz za bezcen.
...

Długo poeta - pisnąć nie śnił...
(pewnie by - przepadł
- też bez wieści)

Nikt ich nie widział
(i nie zobaczy)

[... - tyle by było opowieści
- ile boleści
(w Ojców płaczu...)]

lipiec-sierpień 2012

Komentarze

  1. Sekret
    dnia grudzień 28 2015 14:49:48

    teraz jestem w pracy, jak znajdę chwile czasu...odezwę się...pozdrawiam

  2. Edit
    dnia grudzień 29 2015 13:40:40

    Cieszy mnie różnorodność Twoich prac jedne zgrabne miniaturki a inne długie opowieści SmileZ przyjemnością przeczytałamSmileSztuka jest rymować z sensemWink


    PozdrawiamSmile

  3. xena
    dnia styczeń 01 2016 08:49:37

    "W w mydle pustyni, na Syberii"

    Dwa razy "w"?

    Nawias bez spacji, w nawiasie nie stawiamy kropki, tylko poza nim, nie ma dwóch kropek poziomych w interpunkcji - tu jest sporo do poprawy.

    Wielokropek musi przylegać do poprzedniego słowa.

  4. WIKTOR BULSKI
    dnia styczeń 02 2016 00:14:40

    Wszystkim, którzy zechcieli przeczytać - dziękuję za uwagę, zwłaszcza Sekretce - za b. cenną pomoc ( na pryw.) - w kierunku napisania - o niebo lepszego wiersza, Edytce - za przychylny odbiór, a Xenie - za b. potrzebne i porządkujące uwagi dotyczące interpunkcji.
    Dzięki! - Dla mnie to wszystko b. jest pomocne i znaczące.
    Pozdro.

  5. Spoks
    dnia styczeń 11 2016 23:26:44

    "Może" szerokie jest i głebokie.
    Łatwo można w nim zaginąć. Smile

    Tak więc;
    Przeczytałem, miejscami nawet ciekawie lecz trudno mi ogarnąć całość, sam temat i to co w tym wierszu jest własciwie istotnego.

    Cóż! Być może jeszcze do kabaretonu nie dorosłem. Wink

  6. WIKTOR BULSKI
    dnia styczeń 12 2016 01:12:35

    Spoksie! wiersz jest b. nidoskonały - i wiedzialem otym, ale - uważając go za ważny - chciałem zamieścić. Nie żałuję,Sekretka zrobiła z tego bardzo dobry wiersz, na ktory ja nie miłem samodzielnego pomysłu.Jeszcze raz dzieki.Pozdro..
    być może wirsz - w postaci, w jakij otrzymałem go od BASI - całkem gratis - powinienem zamięścić w komentarzach, aby pokazać miare Jej talentu i umiejętności. (i chyba tak zrobię, bo chodzi o coś więcej, niż kabareton)

  7. Sekret
    dnia styczeń 12 2016 01:17:51

    to jezcze go dopieść Wiktorze :Smile

  8. WIKTOR BULSKI
    dnia styczeń 12 2016 01:33:44

    Tak jest!

  9. Sekret
    dnia styczeń 12 2016 01:43:21

    Rotfl

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!