Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Pliki Cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zobacz prezenty okolicznościowe
Aktualnie online
Gości online: 15

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,166
Najnowszy użytkownik: Gregorynon

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Cierpienie » Ostra żyleta
Ostra żyleta
Kiedy ostrze lśniącej żyletki
coraz bardziej zagłębia się w nadgarstkach,
tnąc skórę, ścięgna i naczynia krwionośne.
Musi być to bardzo bolesne.

Ale tak naprawdę to nie boli!

Szczypie tylko nieco jak rana polana spirytusem.
Smakuje niczym lek lub zabieg
którego nie cierpisz, nie chcesz
a jednak godzisz się,
przyzwalasz na to zło konieczne,
wierząc w ten jedyny, uzasadniony i słuszny cel...

Spod ostrza spływają strumienie krwi.

Są żywe, ciepłe
Z początku nawet bardzo silne!
Pulsują niczym gejzery z odsłoniętych źródeł
Fontanną tryskają na wszystko w okół
Lawą wylewają z nabrzmiewających kraterów

Chwilę potem, już spokojnie płyną dość regularnie
aż w końcu zaczynają słabnąć, zasychać
drętwieją czubki palców i całe dłonie
robi się zimowo, śnieżnie, blado... słabo
tylko przed oczami wirują kolorowe plamy

I powiedz;
Czy jest coś strasznego w zasypianiu?!
Napisane przez Spoks dnia lutego 27 2016
Komentarze
#1 xena

dnia lutego 29 2016 00:15:13
Nie masz Spoks komentarzy. Widocznie nie jesteś interesującą osobą. Smile Przepraszam za dygresję. Smile

"Smakuje niczym lek lub zabieg
którego nie cierpisz, nie chcesz"

Przed "którego" koniecznie przecinek.

"Są żywe, ciepłe
Z początku nawet bardzo silne!"

Wielka litera, a wcześniej żadnego znaku.

"Pulsują niczym gejzery z odsłoniętych źródeł
Fontanną tryskają na wszystko w okół"

To samo, co powyżej. "wokół" piszemy razem – to poważny błąd.

Potem interpunkcja siada na całego.

Opisówka wyrazista, ale w tych czasach nie zrobiłaby większego wrażenia.
#2 jolanta michna

dnia lutego 29 2016 00:27:34
ciekawy tekstSmile
#3 Edit

dnia marca 01 2016 11:39:30
Zabolały te wersy...jakiś nocny koszmar..czy znieczulenie na sali operacyjnejWinkCiekawie ...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
planeta Wenus
PATRZĘ w SIEBIE
Czuć
Czas
Juz czas
....ooo
Koniec już....
Nie ma ..
Marzenia...
Po co nie wiem
Zapytazłem..
Zywot
nie udalo sie odesć
Cisza...
ehhh....
....
LordOfMetaphors - Pr...
nicocść...
to straszne
Nie wiem po co....
Boje sie....
Wariat o życiu
nie....da...
buu....
Po...
oo.....P
...ooo
lipton..me zle czyny...
ooo dowiedzialem sie..
nic
nie ma nic
nawet
Matko Boska Sejanska...
....
nieudacznik
Odał bym wszystko
Jestem....
Fajka pokoju
....
Nie żyjesz...
nie wiem...
eeeeeeeee
oooo jak....
Po co...
Po co...
ehhh....zywot nieszc...
Zło
oooolipa
co robic
nie umiem