Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Fotograf Kartuzy
-Scrapki
Aktualnie online
Gości online: 53

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,117
Najnowszy użytkownik: Daniell

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Uczucia » Tego maja... (sestyna)
Tego maja... (sestyna)
Tego maja znowu zakwitły kasztany.
Gdy szedłem do parku, twarz mnie mocno piekła.
Tak po prawdzie mówiąc - złamałem zasady,
bo nie powinienem snów z rozsądkiem mieszać.
Lecz marzenia nocne jawie były wierne
i wbrew rozumowi wyrwało się serce.

Przyśpieszyłem kroku, przyśpieszyło serce.
Mogłem zauważyć, że wszystkie kasztany
kolcami pokryte - róż bliźniaki wierne -
sprowadzą niebawem na mnie duchy piekła,
które w gęstej smole zaczną grzechy mieszać,
aż powstałe kwasy pochłoną zasady.

Jestem przecież typem nieśmiałym z zasady -
takim, co to skrywa zbyt narwane serce.
Wolałem herbatę w samotności mieszać,
niż zbierać w alejkach dojrzałe kasztany.
Babka, co najwyżej w prodiżu się piekła -
a za towarzysza miałem psisko wierne.

Idąc, rozmyślałem, gdzie te panny wierne
znające od zawsze najtrwalsze zasady.
Czy ta nie zgotuje kolejnego piekła?
Czy wytrzyma próbę głupio ufne serce?
W przyszłości nie muszą kaleczyć kasztany -
wystarczy proporcje odpowiednio mieszać.

Miłość - jak narkotyk - umie w głowie mieszać;
pójdą w zapomnienie z baśni motta wierne.
Nie mam białych koni - mogą być kasztany?
Jeśli chcesz, to księciem zostanę z zasady.
Ważne, byś dostrzegła nie portfel, a serce -
ofiarując niebo, zamiast dróg do piekła.

Jednak miałem rację - najłatwiej do piekła
dotrzeć w naiwności. Jak złudzenia mieszać
z nadzieją - wskazałaś, wystawiając serce
dziś na pośmiewisko. Smutki były wierne
szepcąc wniebogłosy: doceniaj zasady
i nie czekaj znowu, aż spadną kasztany.

Ona z innym piekła nazajutrz kasztany.
Łatwo było mieszać, widząc nagie serce -
w bezbronności wierne, znające zasady.

Mariusz Ciszek
Napisane przez Mariusz14 dnia marzec 25 2016
Komentarze
#1 Sekret

dnia marzec 25 2016 01:25:14
i Mały Książe
#2 WIKTOR BULSKI

dnia marzec 25 2016 03:21:35
Płaczka!... - przecież, ze nie "płaszczka".Ewuniu! - buziaki(nie w jakiejkolwiek opozycji wobec kogokolwiek).
#3 Sekret

dnia marzec 25 2016 07:20:43
to sestyna Ewuniu a ona rządzi się bardzo mocno zasadami
#4 Edit

dnia marzec 25 2016 08:41:11
świetna sestyna ale to już wieszWink
#5 Mariusz14

dnia marzec 25 2016 20:54:44
I róże, i Mały Książę... to są moje ulubione motywy. "Małym Księciem" zaczytuję się od dawna - to skarbnica życiowych mądrości. Oczywiście jako romantyk odnajduję tam więcej. Smile

Andżeliko (czy Ewo?)... niestety sestyna ma swoje żelazne zasady, które ograniczają nieco pole do popisu. Jestem dumny, że udało mi się kilka napisać, bo to wcale nie jest łatwe. Smile Przyjmuję z pokorą Twoje zdanie. Smile

Dziękuję wszystkim za obecność pod moim utworem. Smile
#6 WIKTOR BULSKI

dnia marzec 25 2016 22:54:05
Mariuszku! (sorry zazdrobnienie, bo mam tę skłonnosc, by zdrabniać tym,ktorych szanuję najbardziej...).Ja też się dowiem, co to sestyna i - powróćę, bo z lekkim zadziwieniem przyjąłem utwór - uznając - z jedej str. za ciekawy, a jakby - przegadany. Uznalem, że czegoś nie rozumiem chyba od str. formalnej.
Pozrawiam
#7 jolanta michna

dnia marzec 26 2016 09:54:49
bardzo dobrze
wielkie ukłony Smile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Wino na smutek
Czułość
Tajemnica o zięciu
Słodki czas
Taka piękna
K... - szyk!!!
To wszystko już było
Znamy się
Innominatus
Iskierka i KOBIETA z...
Pragnę
romantyczna
Lucyfer
Po co ?
Jak ja lubię
Oddech nocy
Erotyka
Piękna
Między wspomnieniem ...
Odchodzę
pośród łąk nieskoszo...
Twoje piersi
Chorągiewka, (Granad...
Spadek
Z uśmiechem
Nie umieram
Benito...
Ziarenko
Miłości moja
Jesteś kobietą
Taniec jaskółek
Dojrzała
Deszczowy poranek
Zmarszczki na wodzie
Kusiciel
Jestem więc jestem
Zapach mirabelki
Bajka o żabieniu z B...
To serce?
Nicość
Baranek
Dzikość serca
Kolory
Zielone morze
Ty jesteś
Okruszynka
Piątek w pracy
Stacja "Szalonych Ka...
Niestrudzona
Wiosna