Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Co najczęściej uaktywnia twoją wenę twórczą?

Miłość

Tęsknota

Gniew

Szczęście

Smutek

Nuda

Chęć stworzenia czegoś nowego

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Fotograf Kartuzy
-Scrapki
Aktualnie online
Gości online: 26

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,117
Najnowszy użytkownik: Soul000

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Tęsknota » Realizm to, czy mrzonka (akrostych, telestych)
Realizm to, czy mrzonka (akrostych, telestych)
Wyrwane chwile szczęścia nocą z kalendarza,
tłumione łzy i pośpiech - nim nastanie pobrzask
wykręcasz się od życia, a los nie wybacza
ostatnich szans bez walki; zostaw uśmiech chociaż.

Ile złamałaś przysiąg? Ile twardych zasad?
Czekałem mimo wszystko, aż wrócisz od nowa,
harpunem zranisz serce, zburzysz kruchy pałac -
stawiany z małych tęsknot. Jak wierzyć, że kochasz?

Złe myśli ciągle trapią, ciągle przy mnie błądzą.
Energia znów odpływa w księżycowy bezkres.
Poszukuj - proszę bardzo - wymarzonych książąt,
tylko, że oni mają na pęczki panienek.

A może w końcu dojrzysz na obrzeżach świata
chłopaka, który listy śle pod jeden adres.
Hamletem raczej nie jest, lecz też cierpi dramat,
udając obojętność - z uczuciem na bakier.

Maj barwi już alejki, budzi się poeta -
i czas, by krzywe lustra ostatecznie potłuc.
Echo niesie twój oddech po znajomych ścieżkach;
realizm to, czy mrzonka złośliwego losu...

Mariusz Ciszek
Napisane przez Mariusz14 dnia czerwiec 14 2016
Komentarze
#1 Edit

dnia czerwiec 14 2016 22:13:45
no cóż tu napisać chyba nicGrin
hmmmOlaboga
#2 Mariusz14

dnia czerwiec 14 2016 22:14:54
Dziękuję za obszerny komentarz Grin
#3 Edit

dnia czerwiec 14 2016 22:17:52
Wiersz przepiękny w swej urodzie i klasieSmile taki mądry i w ogóle...wyczyn mistrzowski SmileJesteś Małyszem poezjiGrintaki bogaty w swych lotachGrin
#4 Mariusz14

dnia czerwiec 14 2016 22:21:15
No... jak się sprężysz, to potrafisz Grin
#5 Sekret

dnia czerwiec 14 2016 23:13:09
akrostych z telestychem to tylko Tobie się zdarza Smile nie muszę pisać ochów i achów bo dobrze wiesz co myślę o Twojej twórczości, pozdrawiam Mario
#6 WIKTOR BULSKI

dnia czerwiec 14 2016 23:29:33
Wiersze napisane w ramach wysokich wymogów formalnych najczęściej bardzo podziwiam - mając świadomość, że sam tak wysokim wymogom pewnie bym nie sprostał. Jest duży podziw, ale - jak dla mnie - bywa, że uczta poetycka nie do końca.
W odniesieniu do tegoż konkretnego utworu - podziw dla talentu i umiejętności Twórcy - ogromny, ale "podobanie" - jedynie fragmentami niezwykłe.Myślę, że zakochałbym się - nie tylko we fragmentach Twoich wierszy- gdybyś w ich rygorach trochę poluzował. - Ale to wszystko - jedynie moim zdaniem.
Niezalężnie od wszelkich moich "ale" - wielkie brawo, duży podziw, duże podobanie.
#7 Mariusz14

dnia czerwiec 15 2016 01:14:16
Dziękuję za poczytanie Smile
#8 Malgorzata

dnia czerwiec 16 2016 20:22:15
Wiersz bardzo dobry, dojrzały. Jedno zastrzeżenie - pojawia się tu czasem rym. Czy to jest więc biała poezja?
#9 Mariusz14

dnia czerwiec 16 2016 20:26:42
Rym jest obecny od początku, w postaci asonansów. Smile Pierwsze litery wersów i ostatnie litery wersów tworzą rozwiązanie Smile

Dziękuję Smile
#10 WIKTOR BULSKI

dnia czerwiec 19 2016 15:53:34
Bardzo powoli w ten utwór wnikam. Podoba mi się coraz bardziej... Mimo, że niby wprost - jest dla mnie zagadką, prowokacją do czytania, niewiadomą.
#11 WIKTOR BULSKI

dnia czerwiec 29 2016 21:46:26
W końcu muszę to powiedzieć: bardzo piękny wiersz, mimo całego "przekłamania"wymuszonego telestychem. Brawo! - Wielkie Brawa
#12 mama80

dnia lipiec 01 2016 08:54:51
Taki wiersz jest bardzo trudno napisać a tobie przychodzi to z taką lekkością. Komentarz zbedny a owacje na stojąco Brawa
#13 WIKTOR BULSKI

dnia lipiec 10 2016 17:55:23
Mariuszu! Przepraszam... - po dwóch piwach (-za "wstawkę" też przepraszam)- muszę pierdyknąć z grubej rury. Czytałem jeszcze raz: jesteś naprawdę doskonałym poetą. Miłosz, Szymborska, Zagajewski... - te nazwiska mnie "nie bawią"... Mają oczywiście ciekawe przemyślenia, interesującą poetykę, są "intelektualni"... -Ale - może są np. z Krakowa - z całym szacunkiem dla wspaniałego (wielkiego) Miasta, może byli (lub są) - ze "środowiska", a może ich się po prostu - łatwiej "tłumaczy"... Powtórzę tylko... (-całość - patrz "mama80"Wink - "owacje na stojąco!" - na bis... - Sorki.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Jestem więc jestem
Zapach mirabelki
Bajka o żabieniu z B...
To serce?
Nicość
Baranek
Dzikość serca
Kolory
Zielone morze
Ty jesteś
Okruszynka
Piątek w pracy
Stacja "Szalonych Ka...
Niestrudzona
Wiosna
Słowa
Awers i rewers
Litości
Bywa
Z nadzieją.
Krzyk
Nicość
W szczelinie
Śmierć nadejdzie sama
Samotność w tłumie
A jednak miłość
bez komentarza
Łzy
Lekkość namalowana
Lim-erotyki
Duch
Szept
Uspokojenie
Wierzę...
Mieścina nad Bugiem
Jaskółka
Chwilo trwaj
Widzę anioła
Usta
PSEŁDO BABCIA
OGONEK
KOGUCIK
STONKA
AMOR
CHŁOPIEC SAMEGO PIEKŁA
XXI WIEK
Nieznajoma
Nie pytajcie więcej...
Szaleństwo ...
Zrób to