Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Co najczęściej uaktywnia twoją wenę twórczą?

Miłość

Tęsknota

Gniew

Szczęście

Smutek

Nuda

Chęć stworzenia czegoś nowego

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Fotograf Kartuzy
-Scrapki
Aktualnie online
Gości online: 43

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,117
Najnowszy użytkownik: Soul000

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Humoreska » Trzy razy seks!!!
Trzy razy seks!!!
Baranina z kapustą (na gorąco)
czyli... "trzy razy seks!!!"

(Napisane w wymyślonej przeze mnie knajpie
"In Blue Shock".)

Dedykowane - alfabetycznie: Ewie, Sekretce i Xeni (razem - raźniej) , którym - każdej w inny sposób - zawdzięczam... - napisanie tego wiersza. (Sorki - to są "jaja" - tylko "jaja..." - przecież - wiadomo, że z żadną z Was... - i w ogóle - to już - bardzo dawno temu, - no i w ogóle- za górami, za lasami - i tylko z śierotką Marysią)

(ot... - niewinne to? - przy winie
"gadu-gadu".)

Usiedliśmy - razem przecież
bo obiadek...

TY - wciąż piękna, pewnie młoda...
(- ja - dość stary...)
Lecz się staram:
- na humory.... - są - homary...


(- Będą śledzie...)

(Jednak - żadne... - jeszcze
w mojej główce...
- " bara- bara")

"- Chcesz?... - przyjadę... "

"Nie obiecuj.... - bo wiesz dobrze:
nie przyjedziesz..."

******

Ja - nie jeden... - nie jedyna
-(sorry!) - wybacz...
.
"( Ksiądz mi mówił,
że - trucizna...
w tych "malinach".)"

"A - i... - owszem...

- nawet - przyznam...

- całkiem niezła...
(baranina? - czy? - dziczyzna...)"

"-Z naszej "Baśki!"
stary ośle...
-Jedz - smacznego!.."

"Czas był na nią

Ksądz - emeryt...
nie mężczyzna..."

"Wiem , ze - święte
tylko zna obrazki"

"Młode pliszki
jednak - b()udzą niejednego

A - niejeden
sięgał
- niemal - do kołyski".

"Ksiądz Franciszek
- wiem - na pewno
nawet w myślach
(nawet - ze mną...)
- nie jadł - z miski".

"Nawet - z Tobą?"

"Nawet ze mną..."

"I - "podobno" - nie żałuje!..."

"O! - powiedział...
przecież - nawet - nie wiesz czego
ze swym zwisem -
Ty juz - dawno - nic nie czujesz
A po wiosce - to udajesz.
I Ty - nie bądź - taki pewny...
- pewny swego!
- który - bywa... już
- jedynie... - cipolisem."

*****

Napisałem...
No... - "tak sobie..."

Chciałbym - bardziej...
- bardziej z wiarą...
z wiatrem ruszyć...

- Bardziej - bardem

W kwiat to zmienić...
- dać - korzeni
w kielich wina
- i przychylić... - do szaleństwa...
- i w pamiętnik ją - zasuszyć...
- bo... - jest piękna...
(bo - dziewczyna...)

bym mógł dotknąć...
- z kroplą - z życiem...
Żyznej Ziemi.
by dojrzała - w kielich wzejścia.

Ponoć - wszystko...
- jest - w biochemii.
W biofizyce.

(cała miłość... - wszystkie szczęścia)

i - pokazać - całą prawdę
nie - zza okna
- nie - przez szybę...

- nie naruszyć
nawet jednej - białej duszy
nie ukruszyć...

- Z filiżanki
- lunatyczną - pić - herbatkę
z tęsknot runem - z ust kochanki
razem z różą - różą zmysłow
na mą starość - i z rumiankiem
dla odmiany... i pomysłów.

I obrócić - lustra krzywe...
- i - przywrócić - nam... - Chrystusa
ciało żywe.

- Jego zmysły... - naszą głębie

-sił ostakiem...
resztką chwili
wtargnąć chciałbym... - jasnym światłem
- i nie rozbić się...
o - "gębę" - i metrykę.

- Jak w kaplicy...
- wejść... - w Piotrową w Bazylikę

- Resztką myśli - nie pomylić...

i - rozwiązać...
- zdjąć zagadkę...
(listek figi jeszcze ciągle)
z jej podwiązek...
winne grono... -z męskiej
(myślę...) "gęsiej" - szyi

"Rzeżnik Słowa..." - nic tu dodać.
Na dokładkę...
- jakiś głupi... -" samozwaniec..."

(A i owszem - samozwańczy
"Słowa Książe"
- Tylko Pan Bóg sie nie myli.)

- tyle powiem:
"Kto ma władzę, kto ma "Power"
lubi lizać - "nagie gruszki"
(- nawet - więcej...)
gdy dojrzałe..."

.......
Słow brakuje... - "TO" najczęściej
- zawijane w jakieś "zwitki"....

Czasem - trafnie... nazywane...
(- Jest -"zwis męski" ).
- gdy w spoczynku...


"Się przyjęło" (- nawet - czasem
podśmiewają się "kobitki").
z jego - klęski.

- wtedy... - jednak...
- to już - tylko... - "rękodzieło"

Słów brakuje...
Poznał - ksiądz, literat... - każdy.

Każdy facet - wie... - bo - czuje
"myślą tylko i uczynkiem"
czyli... jak to mówią - "duszą".
Chce - napisać...
- ale - czasem... - nawet trudno
- pod cenzurą - piórem ruszyć.

(A - niejeden - wziąłby... - pogrom.)

Bo niełatwo... - z tą tradycją...

Męski... - "Majster" - zawinięty w liść winogron
(- jak w gazetę
jakiś - majcher...) - (dla (p)okrycia)...
- przed policją.

(Na dnie... - "teczki...")

(baju - baju...)

gdzie erosy i durexy(- choć - nie lubię).
No i zawsze - mi - potrzebne są - chusteczki...

(Baju - baju...)

(- Witaj - w Klubie).

("Bo "mężczyzna" - to ten - gotów
na kobietę...
(- zawsze ruszyć)
- z pogotowiem seksualnym
- jak - z -"bagnetem"").

A - na prawdę...

Jest "siusiakiem" nasz bohater,

zwykłym -"lejkiem"... - zwykle - "zwisem".
- Tylko - czasem - tęgi "Majster"
swą robotą się po(d)pisze...

-ot - zabawa to jest słowna - i niewinna,
ale jednak - jest "istota" - w "bagneciku"
każdym razem... - zawsze inna.

I - uwaga!..
- Pośród swoich - i w rodzinie
dość niewinne to stworzenie - i nazwanie,
ale - obcy - bywa groźny...
(- jak listonosz!) - lub - kominiarz: "hydraulik"!
_ A już - zwłaszcza... - gdy - "się" - "stanie..."
i "zapuka"- "w drzwiach" - by skończyć...
- raz - z niewiastą... (bo - "nie zdążył...")
. - wraz z "bocianem". - No i "Amen!"

"Ż...Ona... - w ciąży!..."

*******

- W duszy - niosę JEJ kokardę...
zawiązanych wierszy- wstążek
Niosę prawde - nagą prawdę...

ludzkie błędy...
(- patrz - w "popędy"...
- wzięte z ksiązek).

- Nie - pod Nickiem.
Pod nazwiskiem i imieniem...
- chcę - żeglarzem być - bosmanem
i sternikiem.

- Lecz - ze ścianą się przywitam
lub - z pociągiem....
albo... - z Alą... (- czyli - z "Bykiem")
-Chcę być - z Alą...
chociaż - nigdy...
- Jej - nie byłem - przewodnikiem.

*****

Chcę się spełnić...- i ją spełnić.

- Obowiązek?... - wobec kogo?
- Raczej stały nasz przywilej...
- ciut złożony... (- wieloletni u naczelnych)
Chociaż gody - tylko taniec...

- Wymyśliłem
wierszyk tani...
z jakąś prawdą...

(- wierszyk tylko).

idiotyczność!...
- moim zdaniem
(- o motylkach)

"W myśli - pragnął... - JEJ - królowej białych brzegów
- w zatracenie... - lecz - przeleciał
z pawim oczkiem - pierwszą z brzegu

Czy się spełnił? - tego nie wiem,..
- Lecz - jajeczki
żywić będą - w porze śniegów
sikoreczki."

*****

Ja... - nie będę - opowiadał... - prawił o motylkach...

... gdy JEJ pragnę... - tak, jak żadnej...
(w jej uczynkach).
-Tak jak wiersza... (- z filiżanką) - nie ukruszę...
( przecież - jakoś(ć) kochać muszę)
- na okręcie... - wszyscy kradną?
Każdy facet - pragnie Tyłka...
Tyłka z duszą
niepodległą, nieupadłą.

Przyjdzie mi - podwinąć ogon.
Nie ma Ali, nie mam Ewy... - już - nikogo.
MOJEJ PANI...

Nawet - Basi... - nawet Xeni
- głos nie wzywa
- z głodem wilka.

Może - z trawą jeszcze - zazieleni...

jest - szczęśliwa?...


To... - być może...
Przecież facet (- choćby w stogu)
to - nie szpilka.

Czasem - bywa... - nawet orzeł.

(co to... - orze - na ugorze)
aby zdąrzył - zrząć - przed rosą...
(z Panną - w szortach, z damą- w szpilkach
- jednak - zdjętych)
a - po wszystkim - jeszcze "zerżnie"
chłopkę bosą.
......

Więc?..
choć - stary... - wciąż się staram...

Ala - szyję - kryje... - w chustę...
a ja? - ciągle - wciąż bez luster...

i w różowych okularach...

Jeszcze - piszę... (- ciągle w cieniu...)
( -ale - żyję.)
- no to... -"bazgram..."

Wolność słowa... - to przywilej.

Bo mam pióro... - bo - mam - browar...
( - czyli - piwo...)

A - pragnienie - choć w "kamieniu"
- być powinno - w pergaminach
zapisane... - rozwinięte...
i prowadzić tak jak gwiazda...
aż do miejsca... - aż do celu...

Tam, gdzie - pijąc - jej herbatę... - czujesz miętę.



-Abyś - mogła - stać się - EWO...
abyś mogła... - przyjąć - Xeniu...

(- list? - nadany...
- choćby w Baghram
z Ułan-Ude - lub Chicago )

z - pełnią szczęścia - w każdym calu...
no i w każdym JEJ spełnieniu.

W figach? - w klapkach? - W podkoszulce:
W NAGICH ZMYSŁACH
darowanych - pokoleniu...
na Portalu... - lub...
w "komórce"

*****



I - na koniec - w tanim wierszu...
- szok!!!
- w markecie... (- jak w laptopie...)

baju - baju...

("maść" - w pigułce. )

- I - to wszystko... - niby
wszystko - w górnej półce:
krok po (k)roku...
chłop - po chłopie...

.........

(Każdy - chlapie...

-.Chociaż chrapie
chociaż kaszle
- chociaż kopie...

- jakoś przejdzie).

Ale - nigdy... - nigdy więcej...
już "faceta...".

(- Dość - poety... )

........
Cóż... - odpocznę...
już w urzędzie. - Po urlopie.

08.01.2017 Wiktor Bulski
Napisane przez WIKTOR BULSKI dnia styczeń 09 2017
Komentarze
#1 jolanta michna

dnia styczeń 09 2017 16:59:00
przeczytałam z zaciekawieniemSmile
pozdrawiam
#2 WIKTOR BULSKI

dnia styczeń 09 2017 17:16:55
Joluniu! - to dla Ciebie ten uśmiech:Smile
Również pozdrawiam.
#3 WIKTOR BULSKI

dnia styczeń 10 2017 15:39:09
Xeniu! (-Kochana moja Xeniu) - która - ciągle jeszcze tytułujesz mnie "Kapitanem". Teraz wiem, jak bardzo dumna jesteś - niezależna i "niepodległa". Chciałbym nim być -(Twoim kapitanem)- tylko dla Ciebie, a Ty - abyś zawsze dla mnie była jasną, słoneczną banderą - wzniesioną - bardzo wysoko. Rzeczywiście: w wierszu (zwł. we wstępie) - pojawiłaś sie w gromadce "niewiast". I - pazurkami - dałaś mi mocno po nosie. - Miałas rację, bo na nić więcej nie zasłużyłem. - I tak, okazałaś się bardzo łaskawa. - Wiersz - napisałem tylko z uwagi na Twoją Osobę - i tylko dla Ciebie. Ty - stałaś się moją ogromną motywacją.To przed Tobą - i dla Ciebie - chciałem zaistnieć, Tobie "zaimponować". -i -tylko dla Ciebie - wciąż chcę pisać.Nie wiedząc - wtargnęłaś w moje życie - i -chciałbym pielęgnować Cię - Twoją Osobę - w moich wierszach i myślach - choć... - może nie tylko. (Tę moją szczerość - w swoim kom. - jeśli będzie - pomiń, zignoruj. - null - zero reakcji... - Chyba,że zechcesz...)
One: Ala, Ewa - "Amazing" i "Sekret" -czyli Basia... - są jednak ważne, bo i bez nich - ten wiersz (ważny może tylko dla mnie) - też by nie powstał. Ala - obdarowala mnie wolnością i - pomogła mi przetrwać najtrudniejsze lata i dni i -fakt: była moją wielką fascynacją, Ewa - nie wybaczyła mi mojej "niepodległości" - ale postawiła moje niebo na głowie - czyli - na ziemi i dała odwagę i zmusiła do myślenia, Sekretka - podzieliła się ze mną swoją cudowną aluzyjnością i - niezłośliwą ironią - i autoironią. - Ale - tylko Ty - byLaś dla mnie poetyckim szokiem i -od początku- najwiękrzym objawieniem. Jeżeli jesteś Ewą (bo nie wiem, a poetyki macie - i temperamenty - podobne) - to bądź dumna Ewo, że w końcu - bez reszty mnie pokonałaś - i, ze wielbę ćiebie - jako poetkę -w prawdzie wyłącznie, ale... już jako Xenię. Jeżeli Ewą - czyli Amazing nie jestęś - i - jeżeli cenisz mnie choć trochę - to - Xeniu - bądź dumna, bo wyzwalasz ogromną siłę emocji - a Ewę -jeśli możesz - zachowaj jednak w życzliwości, bo dała mi wiele - i pisala - na konieć - naprawdę dojrzale i pięknie. Jeżeli moj wiersz - wart jakejkolwiek uwagi, to można powiedzieć, że One - naładowały beczki - jakimś prochem - choc mówiły cały czas "dopiero - pożniej - przyjdzie czas prawdy..." I - zjawiłaś sie Ty -ze swoimi wierszami - Iskra... - i - stało się... - Światło -a i ja - dla Ciebie - wybuchnąlem... - chociaż tylko na moją miarę...( moich uczuć i odczuć - i - mojego wiersza).
Xeniu - Ciebie i Czytelników - przepraszam za szczerość, choć "wynurzenia" - są także objawem zaufania, choć być może - przekraczam dopuszczalne normy. Ale - o ile warte to więcej, niż wzruszenie ramionami, to nie traktuj mnie Xeniu, jak smogu nad miastem, który należy zwalczać. Będę starał się - nie być - szkodliwy.
Ps. Wiersz - w umyśle - dopracowalem, bo prawie każdy fragment tego wymagał i - jeśli Xeniu - nić przeciw - będę chciał wysłać na pryw . - bo tylko z uwagi na Twoja Osobę pisalem, choć uznania nie udało mi się uzyskać. Cóż!... - take życie. Wiem, że przekroczyłem wszelkie miary, przyjęte nawet - dla prywatności. Pozdrawiam. - Wybacz.
Ps. Cięzkie posiłki jak np. baranina - w połączeniu zwl. np. z kapustą - oddziaływują negatywnie na potencje. Homary - jak wszelkie owoce morza - jak i śledzie - to - silne afrodyzjaki. -To tak tylko mi się może wydaje... że z tymi potrawami - miało być dobrze... - o ile ktoś nie wie.
#4 Sekret

dnia styczeń 18 2017 01:16:52
Dla mnie wiersze z dedykacją są...Wyjątkowe...To taka nić pomiędzy... pomiędzy autorem a tym konkretnym odbiorcą, to coś co wiedzą.znają tylko te wie osoby, wiersz miejscami rewelacyjny, a w innych miejscach fragmenty typowo Wiktorowe 😊można przyznać rację Xeni że nie wszyscy lubią długie utwory, długość na ogół przeraża ..Lecz nie wszystkich i nie w każdym przypadku, 😁😁😁😁 przeczytałam z przyjemnością Smile
#5 WIKTOR BULSKI

dnia styczeń 19 2017 16:29:05
Skoro przeczytałaś z przyjemnością - i - jak rozumiem - długość Cię nie przeraziła - tzn. (dośpiewuję) - było "dlugie i przyjemne".Te dwa - w jednym - to już coś.Cieszę się Sekretko. Pozdrawiam. Buziaki. Pa-pa... - bo - pewnie znowu znikniesz - na długi czas. Dzięki.- za uwagę i kom.. Ps.
Przepraszam za moje - niezłośliwe przecież ha-ha, ktore można chyba - i należy- odczytać wyłącznie jako żart - choć nie najwyzszego lotu
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Kusiciel
Jestem więc jestem
Zapach mirabelki
Bajka o żabieniu z B...
To serce?
Nicość
Baranek
Dzikość serca
Kolory
Zielone morze
Ty jesteś
Okruszynka
Piątek w pracy
Stacja "Szalonych Ka...
Niestrudzona
Wiosna
Słowa
Awers i rewers
Litości
Bywa
Z nadzieją.
Krzyk
Nicość
W szczelinie
Śmierć nadejdzie sama
Samotność w tłumie
A jednak miłość
bez komentarza
Łzy
Lekkość namalowana
Lim-erotyki
Duch
Szept
Uspokojenie
Wierzę...
Mieścina nad Bugiem
Jaskółka
Chwilo trwaj
Widzę anioła
Usta
PSEŁDO BABCIA
OGONEK
KOGUCIK
STONKA
AMOR
CHŁOPIEC SAMEGO PIEKŁA
XXI WIEK
Nieznajoma
Nie pytajcie więcej...
Szaleństwo ...