Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy

Nawigacja

Artykuły » Nadzieja » Proszę Cię - bym się znalazł

Proszę Cię - bym się znalazł

Proszę Cię, bym się znalazł na szczęśliwym brzegu
Gdy idę przez glinę, gdy stąpam po grudzie
Daj mi skrzydło swej wiary... - gdy brnę pośród śniegów
Daj świadomość, że w tych śniegach zamarzają ludzie

W oknie - zapal swą lampę - bym widział z oddali
Cel mej drogi. - Bym nie zbłądził w piaskowej zamieci
Uśpij wichry... - i oddal - wilki i szakale
Lęgnące się gromadnie - tam, gdzie zapach śmierci

Spraw, bym wstąpił w Twe światło... - jak w bramy Kościoła
Szczęśliwy, że do Boga i ludzi już witam,
Bym - jak ślepy na oczy - nie krążył dokoła
Lub inny - uśpiony - przy świetle Księżyca

Spraw, bym wreszcie zawołał: chwała w Panu! - Tobie...
Że jesteś, że widziałeś mnie w każdej godzinie,
Że ktoś czuwał i uparcie trzymał w oknie ogień...
- bym mógł przebrnąć - przez tą breję i śnieżną pustynię.

9.01.1994

Komentarze

  1. Sekret
    dnia marzec 24 2017 21:31:52

    Czy Ci się Wiktorze podoba to czy nie, ja to czytam tak Smile
    Proszę Cię, bym się znalazł na szczęśliwym brzegu
    Gdy zatapiam się w glinie lub stąpam po grudzie
    Swojej wiary daj skrzydło.. - gdy brnę pośród śniegów
    I że w nich daj świadomość, zamarzają ludzie

    W oknie - ustaw światełko - bym widział z oddali
    koniec drogi, nie błądząc w piaskowej zamieci
    Uśpij wichry... - i oddal - wilki i szakale
    Lęgnące się gromadnie - tam, gdzie zapach śmierci

    Spraw, bym światła dostąpił... - jak w bramy Kościoła
    Szczęśliwy, że do Boga i ludzi już witam,
    Bym - jak ślepiec bez celu- nie krążył dokoła
    Lub inny - uśpiony - przy świetle Księżyca

    Spraw, bym wreszcie zawołał: chwała w Panu! - Tobie...
    Że jesteś, że widziałeś mnie w każdej godzinie,
    Że ktoś czuwał uparcie w oknie trzymał ogień...
    - bym mógł przebrnąć - przez breję i śnieżną pustynię.

    Pozdrawiam serdecznie i z podobaniem a w miejscu " wilki i szakale " jest zabuszony akcent

  2. WIKTOR BULSKI
    dnia maj 14 2018 13:08:38

    Sekretko! - ponad rok po twoim kom. - jakoś tam do niego wrócilem i bardzo mi się podoba Twój slad- na moim wierszu.
    Z podobaniem - serdecznie pozdrawiamSmile

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!