Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Co najczęściej uaktywnia twoją wenę twórczą?

Miłość

Tęsknota

Gniew

Szczęście

Smutek

Nuda

Chęć stworzenia czegoś nowego

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Fotograf Kartuzy
-Scrapki
Aktualnie online
Gości online: 35

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,117
Najnowszy użytkownik: Soul000

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Erotyka » Czarna kobieta
Czarna kobieta
Jesteś cała piękna
Nie ma w Tobie skazy
Czarna pachnąca kobieco
Twoje oczy się śmieją
Twoje usta są takie kształtne
A poruszasz się z gracją
Zmuszając moje oczy i wiodę
Ty mnie chętnie dotykasz
Jeszcze Ty mnie nie całuj
Bo zapłonęły już we mnie
Ogniem płonie krew w żyłach
Ciało Twoje powabne
Jakbyś była ta dla mnie
Nie za karę, nie za fanty
Ale mówisz, że kochasz
Że chcesz zatańczyć?
Jesteś przecież tak młoda
Uskrzydlona jak sarna
Ale kocham Cię za to
I to moje lato ostatnie
Będę pławił się w grzechu
Całował i lgnął do Ciebie
Nic już nie jest jak było
Przecież nie jestem mogiłą
Nie czekam już na śmierć
Chcę kochać i kocham
Jesteś cała piękna
Nie ma w Tobie skazy
Czarna pachnąca kobieco
Twoje oczy się śmieją
Twoje usta są takie kształtne
A poruszasz się z gracją
Zmuszając moje oczy i wiodę
Ty mnie chętnie dotykasz
Jeszcze Ty mnie nie całuj
Bo zapłonęły już we mnie
Ogniem płonie krew w żyłach
Ciało Twoje powabne
Jakbyś była ta dla mnie
Nie za karę, nie za fanty
Ale mówisz, że kochasz
Że chcesz zatańczyć?
Jesteś przecież tak młoda
Uskrzydlona jak sarna
Ale kocham Cię za to
I to moje lato ostatnie
Będę pławił się w grzechu
Całował i lgnął do Ciebie
Nic już nie jest jak było
Przecież nie jestem mogiłą
Nie czekam już na śmierć
Chcę kochać i kocham
Napisane przez Edward dnia lipiec 09 2017
Komentarze
#1 WIKTOR BULSKI

dnia lipiec 10 2017 14:45:11
Cieszę się z tego wiersza i odbieram go "z podobaniem" - jak byc może napisalby niezapomniana Jola M. O ile pierwsze ewrsety brzmią dla mnie trochę egzotycznie, otyle wszystkie póżniejsze - czytalem z pełnym przyjmowaniem i akceptacja, zwł. dla przekazu zawierającego nasze prawo do miłości w różny sposob pojmowanej i prawo do naszego spelnienia. Cztery ostatnie wersety - choć niby nic nowatorskiego - dla mnie:super.
Pozdrawiam EdwardzieSmile)
#2 Edward

dnia sierpień 29 2017 22:59:32
Dziękuje Wiktorze.
Smile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Jestem więc jestem
Zapach mirabelki
Bajka o żabieniu z B...
To serce?
Nicość
Baranek
Dzikość serca
Kolory
Zielone morze
Ty jesteś
Okruszynka
Piątek w pracy
Stacja "Szalonych Ka...
Niestrudzona
Wiosna
Słowa
Awers i rewers
Litości
Bywa
Z nadzieją.
Krzyk
Nicość
W szczelinie
Śmierć nadejdzie sama
Samotność w tłumie
A jednak miłość
bez komentarza
Łzy
Lekkość namalowana
Lim-erotyki
Duch
Szept
Uspokojenie
Wierzę...
Mieścina nad Bugiem
Jaskółka
Chwilo trwaj
Widzę anioła
Usta
PSEŁDO BABCIA
OGONEK
KOGUCIK
STONKA
AMOR
CHŁOPIEC SAMEGO PIEKŁA
XXI WIEK
Nieznajoma
Nie pytajcie więcej...
Szaleństwo ...
Zrób to