Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
który cytat jest Ci najbliższy?

To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.

Pokój bez książek to jak ciało bez duszy

Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi.

Strzeż się tego, kto czytał tylko jedną książkę.

Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi.

Człowiek to rzeczownik, a rzeczownikiem rządzą przypadki.

Przyjaciele
-Strona ACY.pl
-Fotograf Kartuzy
Aktualnie online
Gości online: 36

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,109
Najnowszy użytkownik: August

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Rozstanie » M... - sza!
M... - sza!
M-sza!..


Napisane po Mszy Świętej za duszę Śp. Stanisława Pyjasa
w Warszawie w kościele Św. Marcina


- idę!

kamera mierzy mi twarz
kordon zagradza drogę

- przełamać... - siebie
- to przełamać
strach

- dalej iść!
- dalej...
- iść - odcięty w sobie.

psie myśli zgubić
zajadłą gorycz
gdyś w sieć
swych pytań wpadł:

może i po mnie
będzie
- za "pomnik"
- tylko żałobna msza.

[około 10.V.1977]

byłem być może
- świadkiem zbrodni...

Zbrodnia - być miała
"doskonała"
(bo - nie ma - zbrodni
- gdy brak ciała...)
...

Dziś - w mej pamięci
z czasu mszy
jakieś postaci...
- cztery, trzy...
w ich rękach
worek brezentowy
i - z worka - wystające
nogi

...

Z buta, z trzewika
- i po krzyku...
(zaginął? - ślad
po śmiertelniku)

...

- w przesmyku
- tym - do Świętojańskiej...

(- wyszedł... - zaginął
- w polskim państwie)

...więc - "zaginiony"?..
(jeden z wielu)

...

Pilnuj... (języka)

(Przyjacielu)

...

Długo milczałem.
- dzisiaj - mówię...
-choć ciągle jestem
tchórzem wielkim.
(leciutkie zmieniam
swe obuwie
- na - ...betonowe pantofelki?)


14.09.2013r.
Napisane przez WIKTOR BULSKI dnia lipiec 11 2017
Komentarze
#1 Sekret

dnia lipiec 22 2017 07:31:29
Wiersz mocny w swojej wymowie i przygnębiający że przyszło nam żyć w takim miejscu , w takich czasach i pośród odczłowieczonych ludzi . To były ciężkie czasy , budziły niepokorność w człowieku. Wiersz podoba mnie się szalenie i dlatego aż łapki mnie świerzbią, otóż nie zgadzam się że z ostatnią strofą a mianowicie z wersem
Długo milczałem.
- dzisiaj - mówię...
-choć ciągle jestem
tchórzem wielkim.

(leciutkie zmieniam
swe obuwie
- na - ...betonowe pantofelki?)

Dlaczego? Życie ludzkie jest jedyną wartością o którą trzeba walczyć , dbać bo mamy je jedno i jest to niemalże instynktem, odruchem bezwarunkowym w naszej kulturze. Młodzi czytelnicy nie pamiętający tych czasów mogą nie rozumieć tych emocji, lęków i tego że są szczęściarzami że nie musieli tego przeżywać, natomiast Ci którzy pamiętają tamten czas, którzy doświadczyli okrucieństw systemu...już zawsze będą się bać co nie znaczy że są tchórzami, są po prostu bardziej doświadczeni, i przychodzi wreszcie ten moment że peel dojrzewa do decyzji i zaczyna mówić, jest to zatem dojrzała decyzja mimo obaw o ewentualne konsekwencje, a zatem w żadnym razie nie można tego nazywać tchórzostwem.
Pozdrawiam autora Smile
#2 WIKTOR BULSKI

dnia lipiec 22 2017 12:36:25
Sekretko! - dzieki za zainteresowanie i kom. Dzieki "preżdie wsiemu"za przeslana mi - kompletnie przeredagowaną formę wiersza, ktora w wysokim stponiu poprawila jego jakość, czyniąc go wierszem - od literackiej str, dojrzalym. Zrobilem malenka kosmetykę jedynie - i - akceptując twoje rewolucyjne zmiany, ktore wiersz nakierowały na poezję i puścilem na innym portalu. Zrobiłbym to i tutaj - puszczając zmienioną postac, ale to nie jest najlatwiejsze i musialbym angażować Resora. Mam wrażenie, że nie mialabyś nic przeciw, aby - podeprzeć się twoją pomocą i nazwiskiem - i - odnotować twoją istotną rolę dla ostatecznej redakcji wiersza od strony literackiej. Pozdrawiam serdecznieSmile)
#3 Sekret

dnia lipiec 22 2017 20:16:21
Za malo dałam podpowiedzi by się na mnie powoływać, wiersz jest Twoim i tylko Twoim dziełem, niczego w tym przypadku mi nie zawdzięczasz, , to była tylko malutka kosmetyka, pozdrawiam Wiktorze SmileSmileSmile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
szczęście
Czy tęsknisz czasami?
Cafe "Port"
Cafe "Koleżanka"
Pożegnanie
Białe skrzydła, czar...
Sarkazm
Uciekłaś
krótka bajka o...
Feniks w popiele
tak trudno zasnąć be...
Kokon
Zapis
Alternatywa
Artysto...
PIEŚNI UTĘSKNIONA
Conocne wędrówki
Azbuża
Zjawa
,,Ludzie-ptaki,,
Mordygał dla Prezydenta
Burzowy dzień
Co nam zostało?
pozostałaś tylko w s...
by chwilami los był ...
M... - sza!
Nigdy nie będę...
Manifest życia
PeSeL
Luźne gatki
Czarna kobieta
Babski czwartek
Bodzenie baranem
Biesiadna pieśń o Ta...
Poskładaj mnie...
Rosa
Dom - bez dachu...
Biały kruk
Oto jest rozpacz - g...
Świr
Bez ograniczeń
krzykiem i szeptem
Miałem być królem
Szczęście od Ciebie
[pomiędzy uczuciami]
Gesty
Marica
Wzajemnie toksyczna ...
Kapitał
Miasto i brzeg