Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy

Nawigacja

Artykuły » Refleksje » Kot Eulalii

Kot Eulalii

Eulalia pieściła futerko kociątka
i smakowała ciepło promieni słonecznych
wślizgujących się przez kratownicę okien.
Kot przesyłał jej letni pocałunek nieba.

Wierzyła szczerze,mocno, że jasny czas lata,
kocie pląsy, mruczenie cieplutkiego ciałka
poprawi humor Bogu a jej, służebniczce
doda sił do wznoszenia hymnu o Naturze.

Wiatr podrywa ku drzewom uprane habity;
bezcielesność ich cieni migocze na szybie.
A żałobna gra dzwonów, "pokutuj niebożę",
schyla welon ku ziemi. Matko, czy tak trzeba?.

Małgorzata Czartoszewska

Komentarze

  1. Resor
    dnia październik 07 2017 10:44:31

    Trzeba przyznać, że umiesz odpowiednio dobierać słowa - przyjemnie się czyta, aż na końcu chce się powiedzieć: "ach, jakie to piękne" Smile

  2. Spoks
    dnia listopad 22 2017 00:50:31

    Na początek przyznam, że również lubię i dbam o swoje koty, /mniej może o psy/ ale to zupełnie z innego powodu.
    Z jakiego, nie powiem. A też ile kotów mam w stodole również Pfft
    Za to chętnie coś na ten temat jak też na pytanie postawione w zakończeniu wiersza odpowiem. Grin
    Więc owszem - Tak;
    Bo cóż to za dziwna słabość, potrzeba w ludziach tkwi, czego to brak, przekora a zarazem ironia?!
    Podobnie jak skłonni jesteśmy do mylenia mniej czy bardziej świadomego "żywej" i sensownej wiary z kierującymi bardziej w stronę odizolowania i ascetyzmu postanowieniami, czy to w swoim domniemanym rozumieniu przypodobaniem się Bogu, tak i "kochamy" zwierzęta, zwłaszcza te zagrzybione i zarobaczone sierściuchy, pupile domowe, nie mogąc jednocześnie powiedzieć że w podobny sposób kochamy czy to traktujemy ludzi.
    Być może taki rekompensuje to brak, tego brakuje, tego nam potrzeba...
    Kto to wie, kto wie...Hmmm

    A może to tylko mi tak wydaje, przez to właśnie że coś o tym wiem a może że jestem takim nieco odmiennym od ogólu wyjątkiem.

    Sam nie wiem a i myśl sobie co chcesz... Grin
    ...i jeszcze
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!