Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Co najczęściej uaktywnia twoją wenę twórczą?

Miłość

Tęsknota

Gniew

Szczęście

Smutek

Nuda

Chęć stworzenia czegoś nowego

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Fotograf Kartuzy
-Scrapki
Aktualnie online
Gości online: 35

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,116
Najnowszy użytkownik: Soul000

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Refleksje » Kot Eulalii
Kot Eulalii
Eulalia pieściła futerko kociątka
i smakowała ciepło promieni słonecznych
wślizgujących się przez kratownicę okien.
Kot przesyłał jej letni pocałunek nieba.

Wierzyła szczerze,mocno, że jasny czas lata,
kocie pląsy, mruczenie cieplutkiego ciałka
poprawi humor Bogu a jej, służebniczce
doda sił do wznoszenia hymnu o Naturze.

Wiatr podrywa ku drzewom uprane habity;
bezcielesność ich cieni migocze na szybie.
A żałobna gra dzwonów, "pokutuj niebożę",
schyla welon ku ziemi. Matko, czy tak trzeba?.

Małgorzata Czartoszewska
Napisane przez Malgorzata dnia październik 06 2017
Komentarze
#1 Resor

dnia październik 07 2017 10:44:31
Trzeba przyznać, że umiesz odpowiednio dobierać słowa - przyjemnie się czyta, aż na końcu chce się powiedzieć: "ach, jakie to piękne" Smile
#2 Spoks

dnia listopad 22 2017 00:50:31
Na początek przyznam, że również lubię i dbam o swoje koty, /mniej może o psy/ ale to zupełnie z innego powodu.
Z jakiego, nie powiem. A też ile kotów mam w stodole również Pfft
Za to chętnie coś na ten temat jak też na pytanie postawione w zakończeniu wiersza odpowiem. Grin
Więc owszem - Tak;
Bo cóż to za dziwna słabość, potrzeba w ludziach tkwi, czego to brak, przekora a zarazem ironia?!
Podobnie jak skłonni jesteśmy do mylenia mniej czy bardziej świadomego "żywej" i sensownej wiary z kierującymi bardziej w stronę odizolowania i ascetyzmu postanowieniami, czy to w swoim domniemanym rozumieniu przypodobaniem się Bogu, tak i "kochamy" zwierzęta, zwłaszcza te zagrzybione i zarobaczone sierściuchy, pupile domowe, nie mogąc jednocześnie powiedzieć że w podobny sposób kochamy czy to traktujemy ludzi.
Być może taki rekompensuje to brak, tego brakuje, tego nam potrzeba...
Kto to wie, kto wie...Hmmm

A może to tylko mi tak wydaje, przez to właśnie że coś o tym wiem a może że jestem takim nieco odmiennym od ogólu wyjątkiem.

Sam nie wiem a i myśl sobie co chcesz... Grin
...i jeszcze
Pozdrawiam!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Taniec jaskółek
Dojrzała
Deszczowy poranek
Zmarszczki na wodzie
Kusiciel
Jestem więc jestem
Zapach mirabelki
Bajka o żabieniu z B...
To serce?
Nicość
Baranek
Dzikość serca
Kolory
Zielone morze
Ty jesteś
Okruszynka
Piątek w pracy
Stacja "Szalonych Ka...
Niestrudzona
Wiosna
Słowa
Awers i rewers
Litości
Bywa
Z nadzieją.
Krzyk
Nicość
W szczelinie
Śmierć nadejdzie sama
Samotność w tłumie
A jednak miłość
bez komentarza
Łzy
Lekkość namalowana
Lim-erotyki
Duch
Szept
Uspokojenie
Wierzę...
Mieścina nad Bugiem
Jaskółka
Chwilo trwaj
Widzę anioła
Usta
PSEŁDO BABCIA
OGONEK
KOGUCIK
STONKA
AMOR
CHŁOPIEC SAMEGO PIEKŁA