Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Co najczęściej uaktywnia twoją wenę twórczą?

Miłość

Tęsknota

Gniew

Szczęście

Smutek

Nuda

Chęć stworzenia czegoś nowego

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Fotograf Kartuzy
-Scrapki
Aktualnie online
Gości online: 38

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,117
Najnowszy użytkownik: Soul000

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Refleksje » Bajka o żabieniu z Błoci
Bajka o żabieniu z Błoci
Kumak - żabień rodem z Błoci
towarzystwa pragnął... - troci.

Wciąż nadymał się - rechotał:
już mam dosyć tego błota!..
Mam po dziurki - tej kałuży...
Ja nie będę tu dnia dłuźej!

Mam swój rozum, mam urodę
- pójdę na głęboką wodę!

Pójdę tam - gdzie karpie, sumy:
mam prezencję i mam umysł.

Odradzali przyjaciele.

Zamowili - Mszę! - w Kościele,
by rozumu żabień nabył...
- bo głębiny - nie dla żaby.

Tak mówili, by zrozumiał...
(bo im szkoda było Kuma)
- aby został tam, gdzie trzciny.

Tutaj - wszystkich masz... - z rodziny.

Tłumaczyli... - po dobroci.

Szkoda Ciebie - dobrej żaby,
byś zaginął nam sród troci.

Kumie!- poznaj sedno sprawy:
gdy się znudzą im zabawy
twym kumaniem i rechotem...
- oni Ciebie zmierzą z błotem!

Pierwszy - sum Cię połknie, brzana
na przystawkę
do obiadu lub śniadania.

Żabień - swoje:
mam urodę
pójdę na głęboką wodę...

Do przyjaciół - tak przemówił:
wodny świat - szeroki, długi.
Piękna rzeka i jeziora
od lat - kuszą! - Przyszła pora!

W końcu - powiem wam tę gorzkość...
- Tylko braciom, tylko siostrom
- tak spowiadam... - Aż tak szczerze...
jak się - (d)ufne zwierza - zwierzę:

Zbrzydło stare towarzystwo!
Dość! - piskorzy i karasek!
- żab! - kijanek - wszystkich traszek!
Dość - znajomków... - ich ukłonów,
chrzcin, komunii i imienin!

Byle dalej - od tych domów,
- przypisanych tataraków i korzeni.

Ruszam tam, gdzie trocie, liny.
Żegnam!.. - was! - i wasze trzciny!

- Powiedziałem!.. - tak też zrobię...

............

Skoczył!

- plum...

(- i... - kamień w wodę...)

............

I w szuwarach - cisza trwała.

Nikt nie kumał, nie rechotał...
- jakby martwe były błota.

Wreszcie - z kaczką przyszła plotka,
że żabień... - przykrości spotkał.
W twarz - trzeszczały leszcze, płocie:
twoje miejsce... - ŻABO - w błocie!

Ze łzą w oku już wspominał
stare błota - skryty w trzcinach.

Poznał - prawdę... - toń głęboką.
Wracać chciał! - w rodzinne strony.
- Bo był... - żabą! - Zjadł go okoń
i już nikt nie słyszał o nim.

..............

Szumi trzcina i tatarak:
dobrze żabą być... - w szuwarach...
bo w tej wodzie, gdzie głębiny
- mądry żabień - zmienia image.


01.05.2018 r. Wiktor Bulski
Napisane przez WIKTOR BULSKI dnia maj 14 2018
Komentarze
#1 Jaaga

dnia maj 15 2018 17:19:38
Jak to trudno dostrzec własne szczęście, wciąż gonimy za lepszym a najlepsze już jest, szkoda, że niedostrzeżone. Pięknie napisane Smile
Pozdrawiam
#2 WIKTOR BULSKI

dnia maj 18 2018 21:57:22
Jaago! - dziekuję za chwilę uwagi i komentarz. Do drogi ku lepszemu zawsze musimy się przygotować i nie każdy temu sprosta. Czasami warto docenić wartość naszego malutkiego świata, naszego otoczenia, bo w nim potrafimy się poruszać, mamy ogólną (wiekszą mniejszą) akceptację.
Pozdrawiam serdecznieSmile
#3 Malgorzata

dnia maj 21 2018 11:57:26
Pięknie piszesz. Nie umiem pisać w takim stylu. Podziwiam.
#4 WIKTOR BULSKI

dnia maj 24 2018 00:02:25
Dziękuję Małgosiu. Bardzo miłe jest mi twoje uznanie.
Przyznam, ze ja - nie potrafię pisać, jak Ty. Kazdy z nas ma swój styl, choć przyznam, ze Twoje dawnijsze wiersze - czasem okołochrześcijanskie, czasem o obsrwowanej przyrodzie z obecnością człowieka - były dla mie bardziej czytelne i łatwiejsze..
SerdecznościSmile
P
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Kusiciel
Jestem więc jestem
Zapach mirabelki
Bajka o żabieniu z B...
To serce?
Nicość
Baranek
Dzikość serca
Kolory
Zielone morze
Ty jesteś
Okruszynka
Piątek w pracy
Stacja "Szalonych Ka...
Niestrudzona
Wiosna
Słowa
Awers i rewers
Litości
Bywa
Z nadzieją.
Krzyk
Nicość
W szczelinie
Śmierć nadejdzie sama
Samotność w tłumie
A jednak miłość
bez komentarza
Łzy
Lekkość namalowana
Lim-erotyki
Duch
Szept
Uspokojenie
Wierzę...
Mieścina nad Bugiem
Jaskółka
Chwilo trwaj
Widzę anioła
Usta
PSEŁDO BABCIA
OGONEK
KOGUCIK
STONKA
AMOR
CHŁOPIEC SAMEGO PIEKŁA
XXI WIEK
Nieznajoma
Nie pytajcie więcej...
Szaleństwo ...