Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Jakie rodzaje książek lubisz ?

Bibliografie

Kryminały

Przygodowe

Romanse

Fantastyka

Komedia

Literatura grozy

Inne

Przyjaciele
-Strona ACY.pl
-Fotograf Kartuzy
Aktualnie online
Gości online: 40

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,112
Najnowszy użytkownik: velveletka1

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Życie » Taniec motyla (Requiem dla niebieskookiej dziewczynki)
Taniec motyla (Requiem dla niebieskookiej dziewczynki)
Niczym małe dziecko w pościel znowu się skrywa,
Gdy ją dawne wspomnienie po imieniu wzywa,
w miękkim pluszu ciągle chowa sekretów kilka,
a o smutku wie tylko proszkowa pastylka.

Przeszłość mroczna spływa na skronie zimną strużką,
za dużo też pamięta ściana, szafa, łóżko
i spokój chwil ówczesnych w stary lęk się zmienia,
gdy drzewo rzuci w okno kawałeczek cienia.

Najgorsze minęło, więc skąd te ciche kroki?
Nie pomogą owieczki czy oddech głęboki,
nadal tkwi w swoich strasznych wizjach uwięziona,
gdzie zdejmuje z siebie twoje ciężkie ramiona.

Nie ma jej kto obronić przed zmorami nocy,
bo w każdych źrenicach widziała twoje oczy,
z kokonu już nie wyszła i wewnątrz przyrosła.
Przestała być dzieckiem, lecz nigdy nie dorosła.

Nie pytaj, o czym myśli nim uśnie nad ranem...
Lepiej spójrz w oczy niebieskie i niewyspane,
i na policzek zimny, jak śmierć trupio-blady ,
który do tej pory łez nosi jeszcze ślady.

Przy tobie jej nie było ciepło i bezpiecznie,
ona ciągle czeka - nie będzie czekać wiecznie.
Zamknięta w koszmar sprzed lat, wśród ściennych straszydeł
zmieni się z przerażenia w pył z motylich skrzydeł.

Napisane przez Kocur dnia styczeń 29 2011
Komentarze
#1 Edit

dnia styczeń 29 2011 16:48:36
Ile można sie powtarzać że pięknie piszeszPfft Ale powiem tak trzeba to mówić!Wink
#2 Kocur

dnia styczeń 29 2011 17:01:12
Nie marudź Edit, Tobie też można by to powtarzać bez końca Wink
#3 Nika

dnia styczeń 29 2011 21:54:35
Wspaniale...
#4 gem

dnia styczeń 30 2011 02:41:56
Dobry wiersz, przemyslanny z głębokim, smutnym tłem. Pozytyw, bez zbędnych słów...
#5 Resor

dnia luty 02 2011 13:21:00
Wiersz, który można traktować jak krótkie opowiadanie. Da odczuć się jego mroczność. A to chyba największy plus dla wiersza, jeśli ktoś czytając widzi oczami opisane wydarzenia, odczucia i postacie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
bez uniesień
Zostawiła
Wspomnienie o Kasi -...
Bliskość
jeszcze...
znowu jesień
Aktualne
Jesteś?
O Shecherezado!
Na pożegnanie - z...
Może romantycznie
kobiety
Wspomnienie o Kasi.....
Wracaj Tristanie
Uśpieni
Ze snu
Tak być musiało, nie...
Miłościwa
,,Bezsenność,,
Jesień
Sebra
Władza
Pochwała chwili
zerwane porzeczki
Pod niebios horyzontem
Jeszcze
Dzieci wiedzą
Niepowtarzalna
...
Nadzieja
dokąd...
Próbna matura
codzienność
odnajdę cię
Czułość
*********
Rozstrzelany
za domem szatana
Rejs siwych kochankó...
Lecz zaśnij - szczęś...
Weź mnie
Wędrówka
Tęskno mi Panie
Intymnie
Kiedyś
sumienie
Lot siwych kochanków
wystawa mojej pamieci
Proszę jeszcze
Nasze jutra