Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Pliki Cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zobacz prezenty okolicznościowe
Aktualnie online
Gości online: 15

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,166
Najnowszy użytkownik: Gregorynon

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Miłość » Moja miłość
Moja miłość
Miłości mojej pojąć nie zdołam
miłości mojej unikam cienia
chwila radości jest nazbyt krótka
by niczym były przy niej cierpienia
które sromotnie zadaję sobie,
mówiąc - że trudno, ona zbyt boska
by prawdą życia skalać ją w troskach
niczego przecież od świata nie chcę
pod każdy sukces podkładam nogę
a potem cierpię jeszcze sromotniej
cierpię i cierpieć przestać nie mogę
cierpię i cierpieć przestać nie chcę

Miłości mojej tajemna siła
wiąże mi ona rozumu ręce
im bardziej kocham tym bardziej ona
zniewala marzeń mych błędne serce
wszystkiego pragnę, i nic zarazem
to czego pragnę jest zbyt daleko
może to życie mój los tak każe
za to, żem drogę wybrał zbyt jedną?
wciąż przecież czuję jak nić się zrywa
gdy tylko dotknąć zechcę jej końca
i głębiej spadam, i smutniej cierpię
goryczą pluję na świat tak piękny
jakoś o dziwo nie czuję żalu,
a spadać pragnę jak najgłębiej

Miłości mojej wielkie pragnienie
lecz loty zniżać musi w udręce
czy zawsze w ciele ona utonie,
lub na ubrania plamie się skończy?
czy jest dziewczyna co "patrzy żywo"
co w moim sercu ogień zobaczy
czy tylko sprzedać wszystkie się pragną
i miłość dla nich to samo znaczy?

Miłości mojej nie dam panience
co nieskalane ma życiem serce
nie zna; co gorycz, ta prawdziwa
ból serca - za los tak niesłuszny
drwina - za wiarę w ludzką mądrość
radość - co ledwie krzywi usta
i choćbym życiem spłonął w sobie
nie chcę ofiary poświęcenia
Napisane przez Spoks dnia października 16 2011
Komentarze
#1 Loca

dnia października 16 2011 14:12:09
Świetne...
#2 Edit

dnia października 17 2011 08:25:37
Taka oda do...Wink

Przegadałeś trochę temat mister SpoksWink

Tak jakbyś chciał wyrzucić to wszystko z siebie...Cool

Skoro czułeś taką potrzebęSmile

Jest tu wiele świetnych wersów Smile
#3 aga9393

dnia października 17 2011 19:36:42
za to, żem drogę wybrał zbyt jedną?- zgrzyta Spoks , ale za Edit powiem , że nieco przydługaśne co nie znaczy ,że nie można wybrać śmietanki Smile
#4 Sekret

dnia października 20 2011 22:05:13
Fakt zgrzyta chwilami ale ogólnie mnie się podobaSmile
#5 anusia321

dnia października 22 2011 18:01:07
Oj coś mi się wydaje że zbyt wygórowane masz pragnienia Tej nie i tamtej też Ta zbyt młoda tamta daleka itd
Można by wyliczać
Nie znajdziesz jeśli sam nie pozwolisz się poznać i pokochać Sam nie jesteś bez skazy Każdy ma jakieś wady
Wiersz mi się podoba wypowiedziałeś w nim wszystkie swoje wątpliwości
#6 Spoks

dnia listopada 06 2011 22:18:51
Stary, niepokorny i nieco naiwny to wiersz, ma już jakieś 27 lat a i ja już spadłem z chmur na ziemię.
Smile
#7 Spoks

dnia maja 07 2015 23:47:41
Miło mi niezmiernie, że czytasz tak po kolei wszystkie jak i pofatygowałaś Kama do tak bliskiego mi niegdyś, /mniej obecnie/ wiersza.
Prawdę mówiąc, gdy dobrze zastanowić, wiersz ten ma już..hmmm Hmmm - 31 lat! - Szmat czasu!
Łatwo domyślić, że od tego momentu sporo zmieniło, lecz niezmiennym pozostaje fakt, że unikam na ile to tylko możliwe bezpośrednich zwrotów osobowych jak i tej naszej nadmiarowej "gęślej mowy"
czyli;
Ci, cię, się, tak - jak, tak - to, oczywiście też żem Gafa i wiele innych w szczególności nieszczęsnego - się.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że spójników tych wymaga poprawna gramatyka lecz w moim przekonaniu są jedynie dowodem naszej nadgorliwej nie doceniającej inteligencji słuchacza ew. czytającego mowy.

Z tego powodu, nawet dość często nie spotkasz tychże zgłosek w moich wyrażeniach, celowo je pomijam pozostawiając w domyśle bądź też zastępując skrótami myślowymi.

Pisząc ten wiersz /co też widać/ nie zdawałem jeszcze z tego sprawy.,
To dopiero przyszło z czasem.

~Dzięki wielkie i również pozdrawiam! Smile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
planeta Wenus
PATRZĘ w SIEBIE
Czuć
Czas
Juz czas
....ooo
Koniec już....
Nie ma ..
Marzenia...
Po co nie wiem
Zapytazłem..
Zywot
nie udalo sie odesć
Cisza...
ehhh....
....
LordOfMetaphors - Pr...
nicocść...
to straszne
Nie wiem po co....
Boje sie....
Wariat o życiu
nie....da...
buu....
Po...
oo.....P
...ooo
lipton..me zle czyny...
ooo dowiedzialem sie..
nic
nie ma nic
nawet
Matko Boska Sejanska...
....
nieudacznik
Odał bym wszystko
Jestem....
Fajka pokoju
....
Nie żyjesz...
nie wiem...
eeeeeeeee
oooo jak....
Po co...
Po co...
ehhh....zywot nieszc...
Zło
oooolipa
co robic
nie umiem