Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Pliki Cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zobacz prezenty okolicznościowe
Aktualnie online
Gości online: 4

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,166
Najnowszy użytkownik: Gregorynon

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Życie » Z lekcji polonistycznej
Z lekcji polonistycznej
Zadam więc naukę dobrą, bo tak teraz myślę...

***

Gdybyś miał kapelusz, coś pod nim i jeszcze gdzieś serce
tak by czasem zabolało, i wiedział coś ponad
czego byłbyś bardziej pewien niżby się zdawało
wtedy również było by stać ciebie na coś więcej


Minęło to kogoś? Za trudne?
Wtedy proszę bardzo, ja napiszę. :B

Pomijając ostatecznie temat mojej rozmowy którą zatrzymam w sekrecie,
Miranda rzuciła mi radą jak tą politowania godną kością.
W końcu też nie chodziło o moje bezpodstawne obiekcje, a jedynie obciążenia jakie wprowadzają zasady tego regulaminu.
Mówię wszak o blokowaniu kont;

Więc teraz pytam;
Czy są nieuzasadnione?
Czy aby nazbyt przesadnie nie spłycasz?
To może powiesz mi jeszcze że byle regulamin~! czy jaki tam inny automat będzie decydował o tym ile czasu mam poświęcać na pilnowanie swego tyłka bądź pobłażanie "jego"sztywnym, bezmyślnym, bezdusznym i ściśle sprecyzowanym zachciewajkom.
Przy tym, nie dziwi mnie również przytakiwanie w stylu...czytam dalej jakaś tam
która popiera ciebie, bo tak wypada, jest bezpiecznie, może wydaje się jej/choć nie wie o co chodzi/,
bądź tak będzie po koleżeńsku i najwygodniej.
No i tu jesteśmy w domu!
Nie mam nic przeciw przyjaźni czy koleżeństwu, lecz z tego powodu, poza wzajemnym poklaskiwaniem sobie wzajem nie macie istotnego wpływu czy wyboru jak tylko dalej wlec ten bałagan.
A chodzi o ocenę osoby która przychodząc "z zewnątrz", nim wkręci się w wasze towarzystwo już skazana jest na wasze manipulacje.
O nie "panny"! Nie ze mną taka zabawa...

Zdaję sobie sprawę i wiemy doskonale z jakiego powodu tam pisałem, mimo to wybacz, bo nie chciałem w żadnym razie nikogo w to mieszać.
Uważałem również, że wierszowi jako co to nie zaszkodzi.
Oboje znamy doskonale powód, jak też w pewnym sensie mówiłem w temacie, /duchu/ to co mnie boli, co tu nie gra, a że nie zrozumiano tych aluzji, to już nie twoja i moja wina.
Sami w dodatku wiemy najlepiej co każdy wiersz jest wart.
Więc tego typu komentarze jakich wiele i tak niewiele się zdadzą , nie nauczą ...i nie wzbogacą o coś, czego sama nie odkryjesz.
Czy jest inaczej? :)

Dalej...
Tak też praktycznie żaden komentarz nie nauczy, co najwyżej coś wnosi, bo kwestia pełnego pojmowania wiersza leży tylko i wyłącznie w gestii autora.

Już na pewno na niewiele zdadzą się komentarze które wyrażają piewne zachwyty, uniesienia, gołosłowne zachęcenia i poklepywania.
Chociaż oczywiście niekiedy i takie są miłe i potrzebne.

Niemniej, nie róbmy tego na forum wiersza!
Zobaczcie sami jak to wygląda, gdzie nie spojrzysz...klei się od tego miodu.

Może jedynie tylko poza samymi ocenami którymi szczodrze obdarowując mówi się przy okazji kto tu jest mile widziany a kto nie.
W takim razie dlaczego to nie ma jeszcze ujemnych ocen?!,
Bodaj nawet szkolnego systemu punktowania w skali 1-6
Świadczy to jedynie o tym, że na nic to wszystko a to co robimy musi brnąć jedynie "do przodu".
Więc tym samym na niewiele się zdaje.
Wystarczy tylko spojrzeć;
Wszędzie zresztą wkrada się komercja, interes, reklama, myśliwy - wędka i...jeszcze jakiś haczyk.
A skoro nie wiadomo "jaki", to na pewno chodzi o pieniądze.

Tak więc wydaje mi się że poza innymi sprawami, o to głównie tu chodzi.

Skoro nie jesteś z nami, to pisz co chcesz, udawaj, ale siedź cicho....dalej wiadomo.

O czym to świadczy... i do czego to zmierza?

Najpewniej w "klozecie" tam gdzie jest najlepsze miejsce dla zwolenników obłudy i zakłamania.

Trudno! - taki jest ten wirtualny "świat", a i rzeczywisty również. :)
Tak jest, i pewnie tak pozostanie chociaż odmiennie i to w przeróżny sposób da nam jeszcze w "kość";

I masz tu;
W tym czasie rośnie niczym młody las zarażane tym podatne pokolenie.
Nie dość że płytkie, to jeszcze niczym ta "lisiarnia" bawi się w kotka i myszkę robiąc przy okazji celowo lub nie z ludzi idiotów .
I niewiele na to poradzimy.

Ale za to;
Zawsze mamy oczy jak i jakiś tam wybór, bodaj i to cokolwiek nam jeszcze z niego zostało.
Tego typu zachowania jakie wyczuwam i zauważam, niszczą ludzi ambitnych chcąc wynosić na "szczyty" zwyczajnych
cwaniaków, "lizusów" /że tak nazwę/ etc...etc.
Lecz tylko w ich mniemaniu.

Wszystko to i tak ugrzęźnie na wycofanych z użytku serwerach w tym Wszechobecnym Wielkim Worku na wskroś obiektywnej, złudnej i pozornej oceny, a tuż poza nim będzie ULICA którą to całe zamieszanie obejdzie. - Spoks

Bo też;
Kogo to prócz nas tu samych zbytnio ta sprawa obchodzi?!

I będzie tak, dopóty poezję promować będzie się podpierając i kierując się błędnym, /że nie powiem lekceważącym/ osądem czy oceną autora, nie zaś samych wierszy.
Nie mówię że ogólnie i wszędzie tak się dzieje, lecz w większości przypadków.

Tymczasem;
Podobnie jak dobry towar nie potrzebuje reklamy, tak i każde dzieło obroni się samo...
Wiecie o tym, więc to nie wasze komentarze lecz jedynie moja jak i każdego własna wiara, wytrwałość jak i sam czas pokaże.

A tejże, i zapału to wierzcie że mi nie brakuje!
Nie jest to jedyny w tym net. portal, więc z wami czy też beze mnie się obejdzie.
Niemal od samego początku poznałem i rozumiem swój styl, to co chcę wyrażać i o czym pisać czy się to komu podoba czy nie.
To mi zmieniać a nie mnie, a tym bardziej pouczać, chociaż i mądrych nauk to posłucham. :)

W życiu nieustannie należy uczyć się, dokonywać ocen jak i wyborów;
Więc pytam się;
Czy nadal zamierzcie pogrywać ku wzajemnemu samozadowoleniu pod przychylną publikę; bo tak oczekują, jest bezpiecznie i każdemu "pasuje",
czy zacząć myśleć niezależnie w rozumieniu /"samodzielnie"?

Nie jest to łatwe pytanie a rozwiązanie jeszcze znacznie trudniejsze.
Niekiedy sam się zastanawiam na ile jeszcze jestem sobą, a ile udaję, ukrywam...pogrywam, i wtedy staram się to odkrywać i wyrazić.

W sprawie pana x i pani y.
Na koniec więc powiem, co tak naprawdę mnie tu obeszło i boli;

/Mówię ogólnie, jedynie w kwestii tych nick' bo nie mam żadnego osobistego powodu by osób tych nie lubić bądź by sprawę tą jeszcze taić;
Również poza nimi samymi nie chcę nikogo do tego mieszać i mówię jedynie do zainteresowanych oraz tych którzy nieco sprawę znają./

Nie mówiąc ostatecznie o nieco złośliwym zachowaniu, lecz głównie o komentarzu pod;
"Na skrzydłach wiatru".
gdzie to, nie wiem czy umyślnie czy celowo w sposób dosłowny podcięto mi te "skrzydła".

Co to miało być pytam się proszę Pana!?

Taki już jestem typ, że wszystko co mnie zaboli wychodzi po jakim czasie, gdy się tego nazbiera a niekiedy i przy okazji.
Miałem już wówczas przygotowaną na "końcu języka" ciętą odpowiedź, ale postanowiłem się powstrzymać, zrobić krok w tył, odczekać i zobaczyć co z tego wyniknie.
W tym czasie, /być może nawet z mojej winy/ "notowania" moje spadły, a to znów z wolna zaczęto mnie "odwracać" /w sensie ja piszę za mało to ty za dużo i takie tam/, unikać, "zmywać"...czy wręcz poniżać uczniackimi komentarzami w stylu interpunkcja i błendzik.

Nie jestem taki durny i cienias jak wam się wydaje, a może z drugiej strony tak.../...bo mylić się, to ludzka rzecz.
Lecz przede wszystkim straciłem wiarę w to co tu robię, w jakim celu, i dla kogo.
Pewność siebie, dystans jak i obiektywność którą starałem się tu stosować.
Jak też mógłbym komentować, skoro przypominało by to poniekąd walkę z "wiatrakami" które chyba nie tego oczekują a wprost mają mnie w "nosie".

Nikt nie będzie mi mówił jak, w jaki sposób i u kogo mam komentować, co mi się ma podobać a co nie ani w jaki sposób chcę swe opinie wyrażać.
Znam zasady regulaminu, czytałem i trzymam jeszcze pocztę,
ale też nie są dużo inne jak gdzie indziej.
Wulgaryzm w wierszu /byle nie nadmiar/ ujdzie, w komentarzu jest niedozwolony!
Dlaczego ten wiersz obszedł? Powiem, bo celowo wprowadziłem błąd byście go dobrze widzieli.

Dziwię się skąd wzięły się te pochopne oceny, lecz skoro już wtedy moje zachowanie budziło jakieś tam zastrzeżenia,
to zastanawiam się;
Do czego to miało by zmierzać jak i teraz ciekaw jestem co na to powiecie.

Ale nie wymagam, nie mam do was osobistych pretensji,
zresztą jest to jak tu pisałem coś znacznie poważniejszego co jedynie zauważam, więc i nie fatygujcie się.
Szkoda na to jest tak waszego jak i mojego już czasu.
Jedyne co sobie wyobrażam, to chwytliwe polemiki, bądź to kolejne obrzucanie błocichem.

A ja i tak swoje wiem!

Manipulacji, kombinacji, traktowania jak uczniaka, ignorancji, politowania, a przy tym jeszcze złośliwości i hipokryzji nie znoszę~!

Dokładniej wszystkiego nie tłumaczę, bo wiem, że podobnie jak ten wiersz niewiele to zmieni i kogo obejdzie.

I mnie w zasadzie już to zlewa!
Chcę jedynie możliwie jak najszybciej o tej całej sprawie jak i dla mnie pogrążającym i nieco żenującym incydencie zapomnieć.

Jak na mój gust, za wielu jest tu zbyt pospolitych "kujonów" którzy jeszcze nie rozumieją, bądź z oczywistych przyczyn nie chcą zrozumieć dla mnie jasnych i oczywistych spraw.
O wierszach/ poezji w teorii wiedzą wprost tomy, a w praktyce/rzeczywistości mają o nich ledwie mgliste, wprost wypaczone pojęcie.

By nie być gołosłownym, wyrażę na koniec swoje zdanie na ten temat;

Wiersz jest duszą w słowo zaklętą,
poezja "życiem", i opisuje sprawy jakimi są a nie jakimi tylko się wydają
- Spoks

I na koniec moje ulubione motto;

"Człowiek jest dobry, mawiają aborygeni zjadając cooka
ale nie zawsze lekkostrawny - mówią lekarze
I ci i ci mają całkowitą rację! "

/bardzo mądre i chciałbym wiedzieć kto to powiedział/

Z życzliwością i po przyjacielsku pozdrawiam :)
Napisane przez Spoks dnia lutego 10 2012
Komentarze
#1 Edit

dnia lutego 10 2012 08:47:37
Ciekawa lekcja Mister Spoks Cool

Przeczytam raz jeszczeSmile


Z życzliwością i po przyjacielsku pozdrawiam Smile

ESmile
#2 Edit

dnia lutego 10 2012 12:14:23
No dobra po zapoznaniu się z całym tekstem i sprawąWinkMogę coś napisaćCool

Człowiek nie lubi być przymuszany...Lubi swobodę...To tak jak z przeczytaniem lektury jeżeli musisz...to prawie nie przeczytaszCool

Towarzystwa wzajemnej adoracji są wszędzie na każdym portalu ale najgorsze jest to że nieraz tak ciężko się wbić w ich sidła Shock Z drugiej strony czy warto? Bo jeżeli już tam wejdę to muszę klaskać słodzić komentować wysyłać buziaki bo inaczej nie dostanę plusaShockShock

no właśnie czy moje utwory są warte plusa? Czy plus dostaje za moją aparycję ...Edytka zawsze miła uśmiechnięta buzi buzi wiersz jest pięknySmileSmileSmile o takkkkkkSmile


Nie na tym rzecz polega.Nie boję się krytyki i cieszy gdy czytelnik szczerze wyrazi co czuje po przeczytaniu mojego utworu .Zawsze mogę ale nie muszę coś dopracować.Bo to co jest w mojej głowie to jest w mojej głowie i jeżeli czuję potrzebę by o tym napisać to piszęCool


Jeszcze coś jeżeli jakiś wiersz zrobi na mnie wrażenie to mam prawo o tym napisać bo to jest MOJA ocenaSmileSmile
#3 Menkas

dnia lutego 10 2012 16:54:00
Za długie ... Sad Hehe
#4 Sekret

dnia lutego 10 2012 17:34:24
o jaaaaaaaaaaaaa Spoxik zaraz się wezmę za czytanie Smile że też krócej nie mogłeś Smile
#5 Sekret

dnia lutego 10 2012 17:52:50
przeczytałam, i zasmuciłeś mnie, lubię Twoje wiersze które są mądrzejsze od moich, nie zawsze potrafię skomentować ale czytam po wiele razy i wyłauję fragmenty które rozgryzam. Oczywiście nie wszystkie wiersze, ale te nie zawsze proste dla mnie - im właśnie poświecam najwięcej czasu, pomimo że nie zostawiam pod nimi komentarzaSmile tak smutno zabrzmiała ta Twoja rezygnacja te zawiedzenie się, ale mam nadzieję że Ci przejdzie, no i słodzić Ci nie będę, to fakt ale krytykować niestety na ogół z moją wiedzą i umiejętnościami nie mam za co Smile poczekaj niech się wiecej nauczęSmile wtedy porozmawiamy Grin MOŻE Grin Pozdrawiam ciepło Smile
#6 Spoks

dnia marca 02 2012 22:13:10
Dziękuję wszystkim jak dotychczas za uwagę jak i właściwe, i typowe dla niego podejście i zrozumienie.

Tak jak dla mnie doświadczenie to stanowi swoisty sprawdzian, tak i ja poddałem w ten sposób ocenie pewną grupę ludzi wbrew pozorom nie mając do nikogo poważnych pretensji, a już napewno nie do tych którzy odpisali w ten czy inny sposób.
Może jedynie bardziej do tych którzy tak wiersz jak i mój komentarz pod nim całkowicie zignorowali.
Martwi mnie bardzo i ogranicza ten obojętny, wszechobecny "płytki" i lekceważocy wszzystko co jest ważne tłomoch i dlatego dłużej wśród temu podobnych ludzi, widzacych tylko czubek własnego nosa nie swojego miejsca.

Ja widzicie, konto jest znów zablokowane.
No i niech już tak pozostanie! Smile)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
planeta Wenus
PATRZĘ w SIEBIE
Czuć
Czas
Juz czas
....ooo
Koniec już....
Nie ma ..
Marzenia...
Po co nie wiem
Zapytazłem..
Zywot
nie udalo sie odesć
Cisza...
ehhh....
....
LordOfMetaphors - Pr...
nicocść...
to straszne
Nie wiem po co....
Boje sie....
Wariat o życiu
nie....da...
buu....
Po...
oo.....P
...ooo
lipton..me zle czyny...
ooo dowiedzialem sie..
nic
nie ma nic
nawet
Matko Boska Sejanska...
....
nieudacznik
Odał bym wszystko
Jestem....
Fajka pokoju
....
Nie żyjesz...
nie wiem...
eeeeeeeee
oooo jak....
Po co...
Po co...
ehhh....zywot nieszc...
Zło
oooolipa
co robic
nie umiem