Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Pliki Cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zobacz prezenty okolicznościowe
Aktualnie online
Gości online: 10

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,166
Najnowszy użytkownik: Gregorynon

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Życie » Lecąc za wiatrem...
Lecąc za wiatrem...
okazywałem co tkwi w mej duszy
splatając w mowę gestów tych wierszy
myślałem - może kogoś coś wzruszy
czuje tak samo, nie byłem pierwszy

krzyczałem, z serca - wszak to nie kłamie
zrywając strupy skryte przed światem
gdy mnie zdradziło, kogo obeszło?!
niech zmilknie teraz sędzią i katem

przypominałem skąd ten niepokój
wracając do miejsc gdzie piłem-śniłem
odpowiadałem szczerze jak bratu
które z tych bajek tylko zmyśliłem

gdzie znów wskrzeszając z martwych, od nowa
przedświty szczęścia, blasków i cieni
czynić pragnąłem most zrozumienia
zataczający horyzont ziemi

W łasce czy trosce, niekiedy w burzach
topiąc swe trunki w panicznym gniewie
lecz tak na prawdę, czym była prawda
nie rozumiałem i nikt z was nie wie

zebrałem sił więc z wolna wynosząc
z litością patrząc w bordowe wody
szukałem celu dla lotu swego
nie czyniąc przy tym jedynie szkody

kolejna zima i miesiąc minie
skąd więc strapienie ten przypływ chłodów
nie zdołam przecież wiosny powstrzymać
na zawsze zostać wśród skutych lodów

miałem zapomnieć już czym ten wyścig
i kogo jeszcze widok mój cieszy
jeszcze po szybach tłuką się mary
więc kto zrozumie i kto pocieszy

kto dłoń swą poda gdy sił zabraknie
by czynić dalszych podniebnych wzlotów
przyjaźń swą wierną mi aportuje
odróżniał będzie od kaszalotów

z kim mam kolejne toczyć podboje
wytaczać działa, kolby, maczety
kiedy strzelają ślepe naboje
kto mnie uchroni przed rykoszety

a z kim wybraniać, pilnować szlaków
rozstrzygać sądów, dzieła przyczyniać
wszem definicji bronić zajadle
w dewocji źródłach mętlić i wszczynać

jak być rzetelnym gdy modlitw jeno
że czepić trudno i nie ma czego
dokoła wolna kraj-ameryka
handluje kto chce i nic do tego

kolejne widzę spłaszczone plemię
skore bezpiecznej lisiej gawiedzi
kogo wołanie i głos ten przejmie
kto z was wysłucha kornej spowiedzi

owszem, podobnie wielu się stara
pod nosem mrucząc, cedzi i biedzi
jednaka losy te splata czara
lecz bóg wie jeden co w którym siedzi

na kogo liczyć, na kim polegać
kto z tych goniących pośród hałasów
naukę moją usłyszy wzniosłą
głos który krzyczy z kaszubskich lasów;

Biada ci wierszu! śmierć poezyjo!
gdzie ćma zlatuje tnąc złotą przędzę
siekając w sieczkę co cenne włókno
tam też odzienia z tego nie będzie.

wtedy i radzić muszę jak mogę;
Uczyń pielgrzymkę do wnętrza swego,
poszukaj rysy w swoim rozumie,
Obudź się jeszcze, i spójrz do tego;

***

Nie szukaj wiatru wśród drzew wyniosłych
wyzbytych z ptaków, szczepów, boleści
nieco przesadnych korzeniem wzrosłych
w pajęczyn skrytych zwinnych niewieścich
wszystko co liczy, co ważne jeszcze
stulone drzemie w poszyciu dziczy
skromne lecz hojne, i mniej wygodne
pokryte liściem, przygasło w ciszy
wśród zapomnianych otwartych luster
pereł zgubionych w konarów szumie
tylko niekiedy gdzieś zaszeleszczą
a kto raz słyszał, ten to zrozumie.
Napisane przez Spoks dnia marca 02 2012
Komentarze
#1 tomek

dnia marca 02 2012 09:20:18
Cool
fajne , długie ... szczerze mówiąc trochę się pogubiłem Wink
#2 Sekret

dnia marca 02 2012 12:00:59
a mnie sie podoba Smile i ten styl czy jak to tam nazwać od początku do konca konsekwentnie poprowadzonySmile ja jestem za tym że świetne Smile
#3 kinga d

dnia marca 02 2012 17:26:32
FantastycznySmile, daję świetneSmile
#4 Edit

dnia marca 02 2012 19:17:28
świetny ale aż oczy bolą z czytaniaSmile


Wśród zapomnianych otwartych luster
pereł zgubionych w konarów szumie
tylko niekiedy gdzieś zaszeleszczą
a kto raz słyszał, ten to zrozumie


zrozumieSmile
#5 Spoks

dnia marca 02 2012 19:44:05
Za trzy dni wiersz ten skończy swój pierwszy miesiąc.
A jest to pozostałość z tego tortu urodzinowego w którym jak zwykle w swoim stylu i zwyczajem niczego ni pożałowałem.

Wiem, że na tych wynurzeniach jak i satyrze się poznacie, ale też niczego nie uprzedzam.
Mimo że nie jest juz najświeższy, zapraszam do daleszej degostacji. Smile
#6 gem

dnia marca 02 2012 21:33:39
Tyle emocjonalnych zawijasów, rodem z czasów mickiewiczowskich, że trudno dociec, co poeta miał na myśli. Ale coś tam miał. Gdzieś tam dławiony wybuch wulkanu...Cool
#7 Spoks

dnia marca 02 2012 21:45:25
Oczywiście gem, składników jak i przyparaw jest tu tak wiele, że trudno by skupić się na całości.
W dodatku nosi mnie na napisanie czegoś naprawdę, ale to tak naprawdę długiego...Hmmm
To się jeszcze pomyśli.
W dodatku poza niektórymi stwierdzeniami rzuciłem tu same ogólniki, co tłumaczyć może jedynie znajomość dotychczasowego mojego wierszowanego dorobku.
Dla mnie "te sprawy" są dość oczywiste, natomiast dla niewtajemniczonego w nie czytelnika stanowić to może faktycznie istny "kołowrotek"
Niemniej sądzę, że każdy tu z nas mógłby dla siebie znaleźć choćby taki mały kawałeczek z tego "tortu" który i do niego przypasował by jak ulał.
Jeden nawet taki dla ciebie wybrałem, ale który, tego musiał byś już sam się domyśleć.

Witam, dziekuję za czytanie i pozdrawiam Smile
#8 Spoks

dnia marca 02 2012 23:45:30
No tak, he..he.
Dobrym redaktorem to ja nie jestem.
Za to również;
Nie dbam o komfort, nie oszczędzam czytelnika, jak i piszę bardziej obficie. Wink
Dzięki za uwagi Mariusz. Smile)
#9 Nika

dnia marca 03 2012 00:09:08
Powiem tylko tyle... piękny wiersz Smile Pozdrawiam Smile
#10 Spoks

dnia marca 03 2012 18:02:23
Wtedy i ja tylko pięknie podziękuję;
Tobie Nika jak i Edit za wprowadzenie koniecznych tu jeszcze zmian. Smile
#11 Edit

dnia marca 04 2012 10:41:55
Smile
#12 jolanta michna

dnia marca 04 2012 11:17:31
Nie szukaj wiatru wśród drzew wyniosłych
wyzbytych z ptaków, szczepów, boleści
nieco przesadnych korzeniem wzrosłych
w pajęczyn skrytych zwinnych niewieścich
wszystko co liczy, co ważne jeszcze
stulone drzemie w poszyciu dziczy
skromne lecz hojne, i mniej wygodne
pokryte liściem, przygasło w ciszy
wśród zapomnianych otwartych luster
pereł zgubionych w konarów szumie
tylko niekiedy gdzieś zaszeleszczą
a kto raz słyszał, ten to zrozumie.

Ten tekst podoba mi się bardzo Pozdrawiam
#13 Spoks

dnia marca 04 2012 11:21:12
Gdybyś tylko jeszcze wiedziała co też się za tym wszystkim skrywa.... Smile
A już napewno moja nierco mentorsko- romantyczna dusza. Wink
#14 anusia321

dnia marca 09 2012 08:33:03
Czytałam wielokrotnie i nie mogłam się zdecydować, która zwrotka jest mi bliska, wiec wybrałam tę

W łasce czy trosce, niekiedy w burzach
topiąc swe trunki w panicznym gniewie
lecz tak na prawdę, czym była prawda
nie rozumiałem i nikt z was nie wie
-ponieważ prawda jest zwykle po środku i w każdej historii jest ziarnko prawdyWink
#15 Spoks

dnia marca 10 2012 08:33:00
Tak, anusia321, bo jak to mówią; "nie ma dymu bez ognia",
a gdzie sieje się wiatr, tam najczęściej zbiera burzę... Smile

Sama prawda choć podobno jedna bywa bardziej jak nam jednostkom się wydaje wszech miar obiektywna, niejednoznaczna i jeszcze nieco bardziej rozciągła.
Nie mówiąc o prostych pytaniach jak i jasnych oczywistych sprawach, w niektórych zagadnieniach /jak np. definicji wiersza czy poezji/ jest to dość spory obszar doświadczeń jak i wiedzy zawarty w polu ograniczonym na wszech miar niezależnymi w tej dziedzinie poglądami, odmiennymi spojrzeniami, potrzebami, możliwościami jak i umiejętnościami w tym zakresie.
Takimi specyficznymi jednostkowymi punktami widzenia.
Więc im więcej tych pkt. ukazuje się, zarówno w pracach jak i komentarzach, tym bardziej ona /prawda/ uwidacznia, lecz tym samym nie będzie również już tak jednoznaczna.
Chociaż niemal od początku od kiedy zajmuję się wierszami zdawałem sobie sprawę że coś dzieje się nie tak, poznawałem, uczyłem się jak i poddawałem stałej ocenie prace swoje jak i pozostałych.
Na ogół nie piszę o tych sprawach w komentarzach, nie czepiam się sposobu jak i formy wyrażania.
Dla mnie liczy się główne pomysł, temat jak i ładunek czyjego rzetelnego wyrażenia.
Piszę tak by nikogo nie pouczać, nie przeceniać ale i nie doceniać a zwłaszcza nie zniechęcać, lub co gorsza obarczać swym ograniczonym w tej dość nieścisłej materii światopoglądem.
Bo też mogło by ostatecznie okazać się, że to ja sam się myliłem.
Piszę co najwyżej tak od czasu... na ten temat jakieś tam kolejny wiersz dając swym wrażeniom, mentorskiemu językowi jak i przemyśleniom upustu.
Nie znaczy to jednak że się nie mylę, bo też nikt z nas nie może mieć absolutnej racjii.
W zasadzie bezpieczniej i lepiej wydaje się tworzyć niż to oceniać a zwłaszcza całokształt, bo z wielu rzeczy nie zdajemy sobie sprawy i to nie my lecz dopiero sam czas pokauje co jest dobre, wartościowe, warte uwagi i rozwinięcia.
Co z tego co piszemy pozostanie w pamięci ludzkiej i umysłach.
To tak ogólnie w temacie prawdy zawartej w wierszach,
i tyle jedynie w temacie tej jednej zwrotki. Smile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
planeta Wenus
PATRZĘ w SIEBIE
Czuć
Czas
Juz czas
....ooo
Koniec już....
Nie ma ..
Marzenia...
Po co nie wiem
Zapytazłem..
Zywot
nie udalo sie odesć
Cisza...
ehhh....
....
LordOfMetaphors - Pr...
nicocść...
to straszne
Nie wiem po co....
Boje sie....
Wariat o życiu
nie....da...
buu....
Po...
oo.....P
...ooo
lipton..me zle czyny...
ooo dowiedzialem sie..
nic
nie ma nic
nawet
Matko Boska Sejanska...
....
nieudacznik
Odał bym wszystko
Jestem....
Fajka pokoju
....
Nie żyjesz...
nie wiem...
eeeeeeeee
oooo jak....
Po co...
Po co...
ehhh....zywot nieszc...
Zło
oooolipa
co robic
nie umiem