Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 22

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,123
Najnowszy użytkownik: Danielll

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Refleksje » Nieznany los...
Nieznany los...
Może się kiedyś gdzieś spotkamy,
znowu usłyszę Twój głos.
Jak potok zaszumisz wezbrany,
- nieznany los...

Może kiedyś wpadniemy na siebie,
zadziwieni tym spotkaniem.
Jak dwie gwiazdy płonące na niebie,
tym samym ogniem rozniecane.

Może kiedyś pośród ludzi tłumu,
przyjdzie nam skrzyżować wzrok.
Spłyniemy razem wśród nieba szumu,
- nieznany los...

Andrzej Tomasz Maria Modrzyński
05.06.2009r.
Napisane przez Gladius dnia kwiecień 11 2012
Komentarze
#1 Edit

dnia kwiecień 12 2012 10:02:28
Słowa jak zawsze piękne...ale poczytaj go Andrzeju parę razy na głos...Taki piękny wiersz powinien płynąć jak kropelka potu na ciele...jak łza po policzku...Oszlifuj go dopieśćSmileNaprawdę wartoSmile

Rozumiem Cię bo też nie lubię zmieniać swoich wierszy bo to tak jakby moim dzieciom ktoś kazał zmienić kolor włosów, ale potraktuj to jako delikatny zabieg estetyczny który doda urodySmile

Gdy kobieta podkreśli kolor swoich ust czy oczu jest piękniejsza prawda?SmileTylko wszystko musi się mieścić w pewnych granicach SmileA te granice Ty znasz najlepiejWink
#2 skawa32

dnia kwiecień 12 2012 15:47:43
Edyta Twoje komentarze rozwalająOlaboga

Co do wiersza podoba sięCool
#3 _SZLACHCIC_

dnia kwiecień 12 2012 19:56:30
Edytka to wszystko tak ujeła że nie trzeba nic dodawać praktyka czyni mistrza wiec pisz ile wlezie a bedzie dobrzeSmile
#4 tomek

dnia kwiecień 12 2012 23:39:25
coraz bardziej zaczynają podobać mi się Twoje wiersze
i ten ...Andrzej ...Tomasz ...Maria... super Pfft
#5 jolanta michna

dnia kwiecień 13 2012 18:29:18
dobry tekst...Smile
pozdrawiam
#6 zuzia01

dnia kwiecień 15 2012 21:53:47
Podoba mi się ostatnia strofa i ogólnie tekst jest fajnySmilepozdrawiam serdecznieSmile
#7 anusia321

dnia kwiecień 18 2012 14:38:51
Wink
#8 elcik

dnia kwiecień 24 2012 11:52:22
piękne jadalne bardzo ...płyniesz mnie urzekł
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Mów do mnie jeszcze
Czucie
Do D.
SAMOTNOŚĆ
Echa roztrwonionych ...
Wpadliśmy
[zbyt długo]
Chcę pieszczoty
Co nieco stuknięty
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety
Ból istnieje
Taka piękna
Ludzie z Alfa Centauri
okropieństwa